Co i jak zbierać by smakowało, a nie zaszkodziło. Sanepid zaprosił na wystawę grzybów. Foto

Edukacja
Czcionka

Sezon na grzyby trwa w zasadzie do końca października, więc kto jeszcze nie był, ten zdąży się do lasu wybrać. Zbierając je trzeba jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przypominali o nich dzisiaj, przy okazji prezentując grzyby jadalne, niejadalne i trujące, które można znaleźć w naszych lasach, przedstawiciele kraśnickiej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.

- W tym roku na szczęście nie zanotowaliśmy żadnego przypadku zatrucia grzybami i tak mam nadzieję będzie do końca sezonu. W ubiegłym roku mieliśmy zatrucie muchomorem sromotnikowym, który pomylony został z gołąbkiem zielonkawym. Wybierając się na grzyby najważniejsze jest to, by zbierać tylko takie, które znamy. Jeśli mamy jakieś wątpliwości, to po prostu takie grzyby zostawiamy w lesie – zwraca uwagę Agnieszka Karczmarska, kierownik wydziału żywności w kraśnickim Sanepidzie. - Można też przyjść z nimi do nas, tu za darmo ocenią je fachowcy. Wydajemy też atesty umożliwiające sprzedaż grzybów. Są osoby które z takich porad korzystają i bardzo dobrze, bo w koszykach zdarzają się taki okazy, które powinny pozostać w lesie. Zapraszamy do nas w godzinach pracy Stacji – dodaje kierownik Karczmarska.

 

 

Na wystawie przygotowanej przez pracowników kraśnickiego Sanepidu zobaczyć można było grzyby znalezione wczoraj w leśnictwie Rudki w gm. Zakrzówek. Były wśród nich przepiękne prawdziwki, czyli borowiki szlachetne, kurki, podgrzybki, maślaki, gąski, koźlarze, ale też okazy niejadalnego mleczaja biela, łuskwiaka, czy trujących muchomora czerwonego i muchomora sromotnikowego. Jednym z okazów budzących szczególne zainteresowanie był szmaciak gałęzisty. To grzyb, który do 2015 roku był pod ochroną, a teraz już można go zrywać. Jest on grzybem jadalnym, a używa się go chociażby jako dodatku przy przyrządzaniu flaków.

Zwiedzający ekspozycję, a były to tradycyjnie przede wszystkim grupy szkolne i przedszkolne, mogli dowiedzieć się nie tylko co zbierać, a co najlepiej omijać z daleka, ale też jak zbierać grzyby.

- Wybierając się na grzyby powinniśmy pamiętać o tym, że ich nie wyrywamy, nie obcinamy, a wykręcamy. Chodzi o to, by nie niszczyć grzybni. Jak je zetniemy i zostawimy część korzenia w ziemi, to ta grzybnia nam po prostu zgnije i nie będzie w tym miejscy grzybów w kolejnych latach. Grzyby zbieramy do koszyka, nie do reklamówki, czy wiaderka. Chodzi o to, by pojemnik był przewiewny i grzyby nam się nie zaparzyły i nie zniszczyły – uczulał dzisiejszych gości w Sanepidzie Karol Rychlewski, pracownik kraśnickiej PSSE.

Warto także pamiętać o tym, że dzieci do 13 roku życia w ogóle grzybów nie powinny jeść, ponieważ ich układ pokarmowy nie jest przystosowany do ich trawienia.

 

 

Wystawa grzybów i prelekcje, które przy tej okazji są organizowane, to jeden z przykładów szerokiej działalności edukacyjnej prowadzonej przez nasz Sanepid.

- Ta wystawa i zaproszenia kierowane do szkół i przedszkoli są namacalnym dowodem tego, że jesteśmy mocno zainteresowani edukowaniem dzieci i młodzieży. Nie tylko przy okazji grzybów zapraszamy jednak uczniów i przedszkolaków do siebie lub my gościmy u nich, ale także propagujemy szczepienia dzieci, zwracamy uwagę na zachowania prozdrowotne jeżeli chodzi o żywność, propagujemy zdrowy styl życia, czy chociażby, dbając o prawidłową postawę, prowadziliśmy ważenie szkolnych plecaków – podkreśla Andrzej Wąsik, dyrektor PSSE w Kraśniku.

Przy okazji edukacji dzieci jest też szansa na trafienie z profilaktyką do ich rodziców.

 

Nasze zdjęcia z dzisiejszej wystawy grzybów w kraśnickim Sanepidzie można obejrzeć tutaj.