Są nowe władze KTR. Ruszają też prace nad nowym numerem "Regionalisty"

Historia
Czcionka

Po 15 latach od ostatniego Walnego Zgromadzenia udało się doprowadzić do wyboru nowych władz i reaktywacji Kraśnickiego Towarzystwa Regionalnego. W składzie nowo wybranego zarządu są zupełnie nowe osoby ale też regionaliści z dużym stażem i doświadczeniem.

Impulsem do działań związanych z reaktywacją działalności stowarzyszenia były dyskusje w środowisku osób zainteresowanych historią Kraśnika i okolic na temat potrzeby ukazywania się wydawnictwa dotyczącego lokalnej historii. Jako że KTR był wydawcą "Regionalisty" postanowiono nie wyważać otwartych drzwi tylko wznowić prace nad tym czasopismem. By to zrobić trzeba było powołać m.in. nowe władze.

Zwołano więc Walne Zgromadzenie, które odbyło się 4 września br. w Szkole Podstawowej nr 2.

Pojawiło się na nim prawie 30 członków KTR, którzy wybrali nowy Zarząd i Komisję Rewizyjną.

W skład zarządu weszli: Hubert Trukan (przewodniczący), Dominik Szulc (wiceprzewodniczący), Dariusz Wajs (sekretarz), Urszula Sakłak (skarbnik), oraz członkowie: Mariusz Bieniek, Stanisław Kamyk-Kamieński, Waldemar Gryta, Grzegorz Jankowski, Aneta Kowalczyk, Marek Nasiadka, Dariusz Zgardziński.

Na zdjęciu obecny (Hubert Trukan-z lewej) i poprzedni (Waldemar Gryta) prezes KTR.

 

Komisję Rewizyjną tworzą: Mirosław Sznajder - przewodniczący, Stefan Śmierzyński - zastępca przewod., Barbara Gawlik - sekretarz oraz Szczepan Ignaczyński i Andrzej Wojtan.

W trakcie Walnego poprzedni prezes KTR Waldemar Gryta złożył też sprawozdanie z tego czym Towarzystwo zajmowało się od ostatniego Walnego, które odbyło się w kwietniu 2003 roku.

Minutą ciszy uczczono też tych regionalistów, którzy odeszli w ciągu tych 15 lat. Podjęto też szereg uchwał porządkujących organizację Towarzystwa. Dyskutowano także m.in. nad digitalizacją części numerów "Regionalisty", których nie ma już w sprzedaży.

Teraz nowy zarząd skupi się nad organizacją pracy KTR oraz nakreśleniem kierunków i form w jakich stowarzyszenie będzie realizować swoje cele. Zaczęły się już wstępne prace nad nowym numerem "Regionalisty", który przy sprzyjających okolicznościach mógłby się ukazać jeszcze w tym roku.