Wygrali, ale błędów się nie ustrzegli. Stal Kraśnik – MKS Ryki 3:2

Piłka nożna
Czcionka

Tego kto był dominującą drużyną w dzisiejszym meczu nie ma wątpliwości. Od początku do końca spotkania przeważała Stal i powinna wysoko wygrać. Tymczasem skończyło się co prawda zwycięstwem i trzema strzelonymi, ale i dwiema straconymi bramkami.

Już w pierwszych kilkunastu minutach gry podopieczni trenera Daniela Szewca, który tym razem na murawie się nie pojawił, mieli kilka sytuacji, by otworzyć wynik. Niestety brakowało trochę szczęścia, albo zdecydowania i mocniejszego strzału. Pierwsza bramka padła dopiero w 34. minucie, a zdobył ją, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Damian Pietroń. Minutę później było już 2:0 po tym, jak asystę Damiana Falisiewicza wykorzystał Rafał Król.

Kraśniczanie prowadząc dwiema bramkami powinni pójść za ciosem i wynik podwyższyć, ale to goście zdobyli kontaktowego gola. Pomogli im w tym nieco arbitrzy, którzy najpierw nie zauważyli dwóch zagrań rękami zawodników z Ryk, a później nie odgwizdali pozycji spalonej jednego z zawodników MKS-u i Mateusz Łukasik dobił piłkę do bramki po strzale Krzysztofa Gransztofa, który obronił Adrian Kędzierski.

 

 

Na początku drugiej połowy wydawało się, że wszystko wróciło do normy i kraśniccy kibice będą cieszyć się z kilku kolejnych bramek stalowców. Już 2 minuty po wznowieniu gry gola na 3:1 dla Stali zdobył Ernest Skrzyński. Gospodarze kilkukrotnie mogli jeszcze podwyższyć wynik, ale uderzana przez nich piłka bądź mijała bramkę, bądź dobrze interweniował golkiper gości. Dwoił się i troił między innymi Filip Drozd, ale dzisiaj brakowało mu szczęścia.

Za to w końcówce meczu, po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry przez jednego z piłkarzy z Ryk, jeden z naszych obrońców interweniował tak nieszczęśliwie, że wbił piłkę do własnej bramki. Na doprowadzenie do remisu goście okazji już jednak nie mieli.

 

Stal Kraśnik - MKS Ryki 3:2

Skład Stali Kraśnik: Adrian Kędzierski – Piotr Chomczyk, Damian Pietroń, Patryk Żuber, Jakub Gajewski. Mateusz Matysiak, Damian Falisiewicz, Ernest Skrzyński, Rafał Król, Anton Lutsyk, Filip Drozd; ponadto zagrali: Adam Orzeł, Grzegorz Leziak, Marcin Wojtaszek, Szabat i Arkadiusz Maj

 

Nasze zdjęcia z dzisiejszego meczu możecie zobaczyć tutaj.