Efektowne zwycięstwo przed własną publicznością. Stal Kraśnik – Spartakus Daleszyce 5:0

Piłka nożna
Czcionka

Po nieudanym wyjeździe do Oświęcimia Stal Kraśnik chciała udowodnić, że potrafi wyciągać wnioski ze swoich słabszych występów i to zrobiła. Minionej niedzieli (19 sierpnia) zaaplikowała 5 bramek i z kwitkiem odprawiła grającego już czwarty sezon na trzecioligowym poziomie Spartakusa Daleszyce.

Gospodarze już w 4. minucie spotkania mogli wyjść na prowadzenie. Po błędzie obrony Spartakusa piłkę przejął Rafał Król, pociągnął prawą flanką i zagrał wzdłuż pola karnego w kierunku Filipa Drozda. Ten jednak minął się z piłką. Kolejna okazja była kilka minut później, bo po faulu w polu karnym na Erneście Skrzyńskim sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Król, uderzył lekko piłkę chcąc przelobować bramkarza, ale ta zamiast spać pod poprzeczkę to się od niej odbiła. Wykonawca jedenastki próbował futbolówkę jeszcze dobić, ale jego strzał głową wyłapał bramkarz przyjezdnych.

Na szczęście Stal publiczności zgromadzonej na stadionie MOSiRu długo na powód do radości czekać nie kazała. Wynik spotkania w 13. minucie otworzył Arkadiusz Adamczyk, który zwycięsko wyszedł z pojedynku sam na sam z daleszyckim bramkarzem. Trzy minuty później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Król.

 

 

 

Pierwszą groźniejszą akcję goście przeprowadzili dopiero w 22. minucie, ale kończący ją strzał na bramkę strzeżona przez Sebastiana Ciołka okazał się niecelny. Chwilę później piłka znów zatrzepotała natomiast w siatce bramki Spartakusa po tym, jak z autu wrzucił ją Jakub Gajewski, a na bramkę głową uderzył Król. Gol nie został jednak uznany, bo Rafał tuż przed strzałem odepchnął obrońcę Spartakusa. W 25. minucie kolejny atak zainicjował Skrzyński, który wyłożył piłkę Królowi, ale tym razem zwycięsko z pojedynku z naszym snajperem wyszedł golkiper gości wybijają piłkę na rzut rożny. Niewiele brakowało, by futbolówkę trącona przez bramkarza musnął jeszcze Adamczuk.

Ofensywna gra podopiecznych trenera Jarosława Pacholarza kolejny bramkowy efekt przyniosła w 43. minucie. Gol padł ze stałego fragmentu gry. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne zacentrował Daniel Szewc, a najwyżej wyskoczył do niej Michał Misiak i strzałem głową zdobył swojego debiutanckiego gola w barwach Stali.

 

 

 

Po przerwie Spartakus, mimo że ruszył trochę odważniej do przodu, nadal nie potrafił znaleźć sposobu, by sforsować stalową defensywę i pokonać bardzo dobrze dysponowanego Ciołka. Kraśniczanie zagrali nieco spokojniej, skupili się na defensywie i szukali swoich szans kontratakach. Jedna z nich miała miejsce w 52. minucie, na bramkę uderzył Szewc, ale trafił w słupek. Chwilę później po minięciu jednego z obrońców z bliskiej odległości strzelał Rafał Król, ale piłka poszybowała ponad poprzeczką. W dobrej sytuacji po podaniu od Króla znalazł się też Adam Nowak, który ostatecznie przegrał pojedynek z obrońcą gości. 3 minuty później z lewej strony piłkę w pole karne wrzucił z kolei Nowak, niestety strzał głową Jakuba Czeleja okazał się niecelny. Tym ze zmienników któremu udało się pokonać w końcu bramkarza przyjezdnych był Arkadiusz Maj, który na listę strzelców wpisał się w 67. minucie. Wynik spotkania na 5:0 niezbyt mocnym, ale precyzyjnym strzałem zza pola karnego w 87. minucie ustalił Filip Drozd.

 

Stal Kraśnik – Spartakus Daleszyce 5:0

Skład Stali: Sebastian Ciołek – Jakub Gajewski (82′ Bartłomiej Gąska), Damian Pietroń, Łukasz Mazurek, Anton Lutsyk, Ernest Skrzyński (73′ Arkadiusz Maj), Arkadiusz Adamczuk (60′ Adam Nowak), Michał Misiak (80′ Michał Wawryszczuk), Daniel Szewc (63′ Jakub Czelej), Rafał Król, Filip Drozd.

Nasze zdjęcia z meczu Stal - Spartakus możecie obejrzeć tutaj.

***

Wysoka wygrana na pewno cieszy, ale dziwić i martwić możebrak w składzie, chociażby na ławce rezerwowych, kraśnickiej młodzieży, zawodników z drużyny juniorów. Grają oczywiście Gajewski, Skrzyński i Maj, ale to już od dłuższego czasu podstawowi zwodnicy pierwszej drużyny.

Po trzech kolejkach spotkań z 6 punktami na koncie Stal Kraśnik zajmuje 5. miejsce w tabeli. Przewodzą z kompletami punktów Stal Rzeszów i Chełmianka Chełm. Kolejny mecz kraśniczanie zagrają na wyjeździe. 25 sierpnia zmierzą się z Podlasiem Biała Podlaska.