Królewski mecz na Żwirki i Wigury. Stal Kraśnik – Avia Świdnik 5:0

Piłka nożna
Czcionka

Popis strzeleckich umiejętności lidera kraśnickiej Stali obejrzeli dzisiaj kibice zgromadzeni na stadionie kraśnickiego MOSiR-u. Rafał Król zaaplikował Avii Świdnik 4 gole, a jego drużyna wysoko wygrała i po raz drugi w tym sezonie zainkasowała 3 punkty.

Pierwszą bramkę Rafał Król zdobył już w 13. minucie spotkania wykorzystując podanie od Michała Wawryszczuka. Przy drugim golu wspomógł go kolega z defensywy. W końcówce pierwszej połowy meczu dokładnie piłkę wrzucił Jakub Gajewski, a młodszy z braci Królów głową skierował ją do bramki.

Avia po przerwie próbowała odwrócić losy meczu, ale nie była w stanie poradzić sobie z dobrze dysponowaną defensywą i bramkarzem gospodarzy. W ofensywie ostatniego słowa nie powiedział natomiast Rafał Król. Swoją trzecią tego dnia bramkę zdobył w 62. minucie wykorzystując wrzutkę od Pawła Kaczmarka. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry zakończył kompletowanie swojego dorobku bramkowego pokonując golkipera Avii Piotra Piotrowskiego (wychowanka MUKS Kraśnik) po indywidualnej akcji.

Wynik spotkania na 5:0 dla gospodarzy w doliczonym czasie gry ustalił Jakub Kmita, który na murawie pojawił się w 80. minucie zmieniając na niej Jakuba Czeleja.

Dzięki temu zwycięstwu podopieczni trenera Jarosława Pacholarza po 3 kolejkach spotkań z 6. punktami zajmują pozycję wicelidera. Tyle samo mają Korona II Kielce i Sokół Sieniawa, a przewodzi z kompletem zwycięstw Siarka Tarnobrzeg.

 

Stal Kraśnik - Avia Świdnik 5:0 

Stal Kraśnik: Jakub Borusiński - Anton Lutsyk (56' Marcin Świech), Łukasz Mazurek, Julien Tadrowski (56' Vladyslav Kudriavtsev), Jakub Gajewski, Jakub Czelej (80' Jakub Kmita), Michał Wawryszczuk (69' Ernest Skrzyński), Rafał Król, Paweł Kaczmarek, Adrian Popiołek, Kamil Król (77' Kacper Nastałek)

***

Teraz kraśniczan czeka daleki wyjazd. 24 sierpnia w Nowym Targu zmierzą się z tamtejszym Podhalem.

 

Na zdjęciu Rafał Król podczas meczu Stal - Motor