Wyszli w roli faworyta, zeszli jako pokonani. Stal Kraśnik – Wólczanka Wólka Pełkińska 0:2

Piłka nożna
Czcionka

Wczorajszy mecz podopieczni trenera Jarosława Pacholarza zagrali słabo. Mimo, że wychodzili na murawę jako faworyci, zajmowali po 4 kolejkach spotkań 2. m. w tabeli, to Wólczanka Wólka Pełkińska dyktowała warunki gry i zasłużenie spotkanie wygrała.

Goście na prowadzenie wyszli już w 6. minucie meczu. Po wrzutce piłki w pole karne Stali jeden z naszych obrońców wybił ją głową, ale wprost pod nogi Wiktora Kłosa. Ten niezbyt mocnym, ale precyzyjnym strzałem zaskoczył zasłoniętego Jakuba Borusińskiego. Ta bramka niestety Stali nie przebudziła, a gości rozochociła do gry i tylko brakowi celności przyjezdnych kraśniczanie zawdzięczają to, że na przerwę nie schodzili z bagażem kilku straconych goli.

 

 

Kraśniczanie nie tylko popełniali błędy w obronie, ale też nie mieli pomysłu na akcje ofensywne. Sytuacji przy których można było mówić o zagrożeniu ze strony Stali pod bramka Wólczanki można by policzyć na placach jednej reki. W 13. minucie po dośrodkowaniu Jakuba Czeleja głową uderzył Rafał Krół, ale niestety ponad poprzeczką. Kilka minut później próbował strzelać sam Czelej, ale został zablokowany. W 30. minucie przed szansą na doprowadzenie do wyrównania stanął Julien Tadrowski, jednak zabrakło mu precyzji. Bramkową okazję tuż przed przerwą miał również Łukasz Mazurek. Efekt niestety podobny.

W drugiej odsłonie spotkania gospodarze mieli kilka okazji ze stałych fragmentów gry. W 52. minucie z kilkunastu metrów uderzał .m.in Kaczmarek. Piłka ugrzęzła jednak w w murze.

 

 

Po zmianach przeprowadzonych przez trenera Pachlarza stalowcy nieco śmielej ruszyli do przodu, ale z niewielkim skutkiem. Jeszcze bardziej poluzowali za to szyki defensywne zapraszając gości do kontrataków. Ci w takiej taktyce odnajdowali się doskonale i w 65. minucie dołożyli jeszcze jednego gola, którego autorem był Nikoloz Khachidze.

 

Stal Kraśnik – Wólczanka Wólka Pełkińska 0:2

Skład Stali: Jakub Borusiński, Łukasz Mazurek, Jakub Gajewski (55' Ernest Skrzyński), Adrian Popiołek, Julien Tadrowski, Michał Wawryszczuk (55' Marcin Świech), Anton Lutsyk (55' Vladuslav Kudryavtsev), Paweł Kaczmarek, Jakub Czelej (83' Krystian Michalak), Rafał Król, Kamil Król (72' Jakub Kmita).

Zdjęcia z meczu Stal - Wólczanka można obejrzeć tutaj.

***

Okazja do poprawy nastąpi dość szybko, bo już w sobotę, ale tym samym jest mało czasu na regenerację sił. Kolejnym rywalem Stali, tym razem na wyjeździe, będzie Podlasie Biała Podlaska.