• Choma 2019

Główka Króla dała zwycięstwo. Stal Kraśnik – Sokół Sieniawa 1:0

Piłka nożna
Czcionka

Po dwóch remisach w końcu przyszła wygrana. Choć wcale nie było o nią łatwo, bo rywal – Sokół Sieniawa - okazał się wymagający. Upragnione 3 punkty, nie pierwszy już raz w tym sezonie, dała bramka strzelona przez Rafała Króla.

Pierwsze minuty meczu rozegranego w niedzielę 22 września na stadionie kraśnickiego MOSiR to przewaga gości. Zespół z Sieniawy już w 9. minucie mógł wyjść na prowadzenie, ale intuicyjna obrona golkipera Jakuba Borusińskiego uratowała Stal od utraty bramki. 3 minuty później to podopieczni trenera Jarosława Pacholarza powinni się z kolei cieszyć z prowadzenia. Po faulu na Łukaszu Mazurku sędzia wskazał na 11 metr od bramki Sokoła. Do rzutu karnego podszedł Rafał Król, ale bramkarz gości wyczuł jego intencje.

 

 

Spotkanie toczyło się w szybkim tempie i oba zespoły często stwarzały zagrożenie pod bramką rywali. Długo brakowało jednak skutecznego wykończenia akcji ofensywnych. Jeśli chodzi o gospodarzy, to w 15. minucie 30 m przed bramka gości przejął Popiołek, chciał prostopadłym podaniem uruchomić któregoś z kolegów, ale żaden nie wyczuł jego intencji. 10 minut później dobrze na bramkę uderzał Jakub Czelej, jednak bramkarz przyjezdnych przeniósł piłkę ponad poprzeczką. Chwilę późnej kraśniczanie ruszyli z kontrą, Paweł Kaczmarek wrzucił futbolówkę w pole karne, podanie było niestety zbyt niedokładne, by piłkę mógł przejąć pędzący w stronę bramki Rafał Król. W odpowiedzi goście groźnie zaatakowali po wrzutce z autu, ale strzał przy bliższym słupku z ostrego konta dobrze obronił Borusiński. Na 5 minut przed gwizdkiem na przerwę czujność bramkarza z Sieniawy po raz kolejny sprawdzał Czelej.

 

 

W drugiej odsłonie spotkania obraz gry się nie zmienił i oba zespoły miały szanse, by przechylić jego losy na swoją stronę. Z jednej z nich skorzystali gospodarze. W 66. minucie Paweł Kaczmarek podał do Jakuba Gajewskiego, a ten wrzucił piłkę w pole karne rywali. Tam we właściwym miejscu znalazł się Rafał Król i głową skierował futbolówkę do bramki.

 

Stal Kraśnik - Sokół Sieniawa 1:0

Stal Kraśnik: Jakub Borusiński - Anton Lutsyk (55' Jakub Gajewski), Julien Tadrowski, Łukasz Mazurek, Anton Lutsyk, Jakub Czelej, Paweł Kaczmarek (76' Krystian Michalak), Michał Wawryszczuk (62' Michał Misiak), Adrian Popiołek (87' Ernest Skrzyński), Rafał Król, Arkadiusz Maj (90' Jakub Zieliński)

Nasze zdjęcia z pierwszej połowy meczu Stal – Sokół możecie obejrzeć tutaj.

***

Dzięki wygranej z Sokołem i temu, że rywale z czuba tabeli stracili punkty po 9. kolejkach spotkań Stal Kraśnik jest wiceliderem tabeli. Kolejnym rywalem kraśniczan będzie Wisła Puławy. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę 28 września o godz. 16:00 w Puławach.