Działacze FKS-u już na poważnie muszą myśleć o tym, jak zgromadzić środki finansowe na grę w III lidze. A łatwe to nie będzie, bo potrzeba na to co najmniej dwa razy większego budżetu niż teraz. Rozpędzonych piłkarzy Stali Kraśnik już raczej nic nie będzie w stanie zatrzymać w drodze do tytułu mistrzowskiego i wywalczenia awansu. Podopieczni trenera Daniela Szewca wczoraj w Lubartowie dołożyli do swojego dorobku kolejne 3 punkty.

O tym, że kraśniczanin Damian Szymański rozgrywa najlepszy jak na razie piłkarski sezon w swoim życiu informowaliśmy już kilka razy. Bardzo dobra forma podstawowego zawodnika i kapitana Wisły Płock dostrzeżona została nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Jak informuje Przegląd Sportowy, „Szychą” poważnie interesują się trzy zagraniczne kluby, a kwota transferu może sięgnąć nawet 2 mln euro.

Skład w jakim do Kraśnika przyjechali goście, było w nim kilku zawodników z pierwszego, I-ligowego zespołu Górnika, i pierwsze minuty meczu nie zapowiadały, że spotkanie zakończy się wysokim zwycięstwem podopiecznych trenera Daniela Szewca. To Stal Kraśnik była dzisiaj jednak skuteczniejsza, kilka razy bardzo dobrze interweniował nasz golkiper, i Górnik II Łęczna został odprawiony bez punków.

Pierwszą tej wiosny i dopiero drugą w tym sezonie ligową porażkę ponieśli wczoraj (21.04.2018 r.) piłkarze Stali Kraśnik. Na wyjeździe ulegli Hetmanowi Zamość. Podopieczni trenera Daniela Szewca prawie od początku drugiej połowy spotkania musieli grać w dziesiątkę, a ostatnie 25 minut w dziewiątkę po czerwonych kartkach dla Daniela Kędry i Antona Lutsyka.

Więcej artykułów…