Kamil Jastrzębski – mój cel to maraton w 2020 na Igrzyskach Olimpijskich

Biegi
Czcionka

Bieganie miało być jedynie dodatkiem do piłki nożnej. Teraz nie boi się marzyć o kwalifikacjach na Igrzyska Olimpijskie w maratonie. O tym chłopaku usłyszymy jeszcze nie raz! - tak o Kamilu Jastrzębskim, wychowanku SKB Kraśnik i Zbigniewa Białego, napisała Agnieszka Kwiatkowska na portalu Polska Biega.

Podobnie jak wielu chłopców marzył o tym, by zostać piłkarzem. Przez kilka lat nawet trenował piłkę nożną w Tęczy Kraśnik. Podczas szkolnych zawodów w biegach przełajowych wypatrzył go jednak trener Zbigniew Biały i tak zaczęła się trwająca do dzisiaj jego wielka przygoda z bieganiem.

- Mam z tego fun. Jestem bardziej kreatywny i otwarty na ludzi. Poza tym wiele osób pyta mnie o rady, a ja staram się ich udzielić. Daje mi to ogromną satysfakcję. Kręci mnie prędkość, lubię biegać na asfalcie. Wolę realizować jednostki tempowe i biegać konkretne odcinki. Długie wybiegania mnie meczą – mówi o tym co motywuje go do biegania w rozmowie z Agnieszką Kwiatkowską Kamil Jastrzębski.

Jak Kamil wspomina swój tegoroczny debiut w maratonie we Wrocławiu? Jakie ma najbliższe i te nieco dalsze plany? Tego możecie dowiedzieć się z artykułu p.t. W ciągu jednego sezonu, stał się jednym z najlepszych biegaczy ulicznych w Polsce.

O Kamilu napisał też Przegląd Sportowy: Skazany na bieganie. Przez A klasę i poligon do sukcesów na długich dystansach.