• Żabka
  • Leasing team

Sebastian Kotwica ma plan na Brazylijczyka. TFL 11 już dzisiaj!

Sporty walki
Czcionka

Guilherme "Warrior" Cadena prowokował wczoraj gestami podczas oficjalnej prezentacji i ważenia zawodników przed galą TFL 11, ale to dzisiaj w klatce okaże się czy wygra brazylijskie jujitsu czy kraśnickie zapasy. Sebastian Kotwica reprezentujący krakowską Szkołę Walki Drwala ma już plan na Brazylijczyka. Jaki? Zapraszamy do lektury zapisu krótkiej rozmowy, którą przeprowadziliśmy wczoraj z naszym fighterem.

Jak czujesz się przygotowany do sobotniej walki podczas kraśnickiej gali MMA?

Dobrze. Kategorię mam 68,5 kg, a więc schodziłem z wagi koło 6-7 kg. Jestem trochę osłabiony, ale do walki mam jeszcze ponad 30 godzin. Jest więc czas na regenerację sił, uzupełnienie płynów i wszystkich wartości odżywczych, by stanąć podczas gali w pełni swojej mocy.

 

 

Co wiesz o swoim rywalu?

Ma rekord 6 wygranych i 6 porażek. Jest bardzo mocny w brazylijskim jujitsu, czyli w technikach, którymi można kogoś dusić w parterze, ewentualnie zrobić dźwignię na jakiś staw. Tę akurat płaszczyznę będę chciał ominąć, a więcej walczyć w stójce i wykorzystać swoje umiejętności zapaśnicze.

O taktyce już trochę powiedziałeś. Liczysz na szybką walkę, rozstrzygniecie już w pierwszej rundzie, czy będziesz chciał zmęczyć przeciwnika w dłuższym pojedynku?

Zawsze jest plan, żeby pokonać rywala jak najszybciej, wykorzystać jakąś okazję, jeśli się nadarzy, żeby padł nokaut. Jeśli jednak będzie trzeba, to będę się bił 3 rundy, bo jestem na to przygotowany.


Zobacz też:
Ważenie i prezentacja zawodników przed galą MMA TFL 11 za nami. Foto, Wideo
Kraśnickie zapasy kontra brazylijskie jujitsu. Guilherme "Warrior" Cadena Martins rywalem Sebastiana Kotwicy podczas TFL 11
MMA. Doskonała dyspozycja i wygrana kraśniczanina w FEN16
TFL 10. Kraśniczanin Sebastian Kotwica znokautował rywala już w pierwszej rundzie