Kraśnicki MOSiR zachęca do wspólnego „chodzenia z kijami”

Pozostałe dyscypliny
Czcionka

Na pierwszy rzut oka by uprawiać nordic walking nie potrzeba zbyt wiele – kijki, wygodne buty, a przede wszystkim chęci. Sztuka jednak w tym, by robić to tak, by przynosiło jak najlepsze efekty dla naszego zdrowia, a przy tym sprawiało nam przyjemność. Nauczyć się można tego podczas zajęć na które zaprasza kraśnicki Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

Co daje Nordic Walking?

- Podczas marszu z kijami pracuje ok. 90% mięśni całego ciała. Dla porównania jogging uruchamia 60% mięśni. Dzięki nordic walking wzmacniamy więc nie tylko nogi, jak w przypadku biegania, lecz także barki, ramiona, plecy i brzuch. Umożliwia to harmonijny rozwój całej sylwetki i uzyskanie sportowego wyglądu bez widocznej rzeźby mięśni – przekonuje Piotr Kwietniewski, instruktor z kraśnickiego MOSiR.

 

 

Zajęcia nordic walking organizowane przez MOSiR odbywają się w każde wtorki na stadionie w dzielnicy fabrycznej miasta o godz 19:00. W czwartki, również o godz. 19:00, pod okiem wykwalifikowanego instruktora z kijami można maszerować w parku im. św. Jana Pawła II. Zajęcia są bezpłatne.

- Jeśli wejście po schodach na trzecie piętro powoduje u ciebie zadyszkę, to po miesiącu treningów nordic walking nie będziesz mieć z tym problemu. Sport ten należy do aktywności typu kardio, a więc zwiększających pracę serca. Podczas dynamicznego spaceru z kijami tętno wzrasta o 7-15 uderzeń na minutę, mięsień sercowy pompuje więcej krwi, dzięki czemu cały układ krążenia funkcjonuje wydajniej – Piotr Kwietniewski. - Każdy wysiłek ma pozytywny wpływ na przyspieszenie procesów przemiany materii w organizmie. Im więcej ćwiczysz, tym lepiej twój organizm radzi sobie z redukcją nadprogramowych kilogramów. Tak samo jest w przypadku nordic walking. Dodatkowo, możesz maszerować z kijkami nawet po obfitym posiłku – ruch na świeżym powietrzu przyspiesza pracę jelit i pomaga szybciej spalić kalorie – dodaje instruktor.