Półmaraton 2020. Wygrali z deszczem zimnem i z samymi sobą

Sport
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Jak nie upały, to deszcz i zimno. Jak stwierdzili w niedzielę 27.09 uczestnicy V Półmaratonu im. 24 Pułku Ułanów, w Kraśniku zawsze można liczyć na ekstremalne atrakcje  pogodowe. I choć podczas biegu praktycznie cały czas padał deszcz i temperatura nie rozpieszczała, większość przekraczała metę z uśmiechem na twarzy.

To był już piąty bieg półmaratoński w Kraśniku. Tym razem przeniesiony z powodu pandemii na termin jesienny. Zmieniona została także trasa, która biegła tym razem w okolicach Zalewu Kraśnickiego.

Na starcie stanęło około 220 biegaczy, którzy musieli dwa razy pokonać przygotowaną przez organizatorów biegową pętlę. Trasa była tym razem płaska, co sprawiło, że wiele osób ukończyło bieg z "życiówkami", choć w warunkach jakie były w niedzielę - deszcz i chłód - łatwo nie było. Choć jak przyznawała na mecie większość tych, którzy startowali w Kraśniku po raz kolejny, wolą taką pogodą niż upały, których niektórzy doświadczyli na kraśnickich trasach.

Po raz kolejny najszybszy w Kraśniku okazał się kraśniczanin ze Szkolnego Klubu Biegowego - Michał Biały, który pokonał trasę w 1.12.19. Tuż za nim przybiegł Mateus Gos z Warki, a trzeci był Rafał Czarnecki z Bliżyna. Wśród pań po raz kolejny najlepsza okazała się Aleksandra Jakubczak z Zamościa, przed Lidią Czarnecką z Bliżyna i Magdaleną Wójcicką z SKB Kraśnik.

Wszystkie wyniki można znaleźć na tej stronie.

Na najlepszych zawodników, dekorowanych przez marszałka Jarosława Stawiarskiego i burmistrza Wojciecha Wilka, czekały nagrody pieniężne, puchary i statuetki. Na wszystkich natomiast na mecie czekały pamiątkowe medale,  pakiety żywnościowe i... głośny doping.

A my zapraszamy do obszernej galerii zdjęć od startu biegu aż do dekoracji.