• Leasing team

Nadkomisarz Marek Tchórz nowym Komendantem Powiatowym Policji w Kraśniku

Na sygnale
Narzędzia
Czcionka

Dzisiaj (1 grudnia) nastąpiło oficjalne przekazanie obowiązków Komendanta Powiatowego Policji w Kraśniku. Młodszego inspektora Kazimierza Kulę, który teraz kieruje komendą w Rykach, zastąpił nadkomisarz Marek Tchórz.

- Policja jest służbą hierarchiczną, która działa na podstawie rozkazów i poleceń. Człowiek się rozwija wtedy, kiedy dostaje nowe wyzwania. Co pewien czas również przełożeni kierujący jednostkami powinni zmieniać otoczenie żeby mieć nowe wyzwania i dalej się rozwijać. Tak jest też w tym przypadku. Nie ma tu żadnego podtekstu - przekonuje zastępca komendanta wojewódzkiego Policji inspektor Sławomir Zawojski, który uczestniczył w dzisiejszym oficjalnym zdaniu i powierzeniu obowiązków szefa powiatowej policji w Kraśniku.

 

 

Zmiana stanowiska dla nowego kraśnickiego komendanta, nadkomisarza Marka Tchórza, wyzwaniem będzie chociażby z tego powodu, że kraśnicki garnizon jest sporo większy od tego w Rykach, którym kierował do tej pory. Jednym z jego atutów jest doświadczenie w realizacji zadań inwestycyjnych. Tam nadzorował proces budowy nowego budynku komendy i przeprowadził proces uzyskania sztandaru dla jednostki.

- To z pewnością przyda się w Kraśniku. Po pierwsze realizowane jest zadanie remontowe w komendzie, a po drugie za chwilę zacznie się nowe zadanie inwestycyjne - budowa komisariatu w Annopolu - przypomina inspektor Zawojski.

 

 

Oczywiście nie tylko zadania inwestycyjne będą zaprzątać uwagę nowego komendanta.

- Dla mnie priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców, a to osiągam poprzez aktywność i zaangażowanie policjantów. Będę utrzymywał dotychczasowe działania komendanta Kuli. Myślę, że będziemy wszyscy zadowoleni, zarówno ja, jak i mieszkańcy powiatu - zapewnia komendant Tchórz. - Na początku będę się przyglądał, obserwował. Nie chcę zmieniać czegoś, co działa dobrze. Dla mnie atmosfera pracy również jest bardzo ważna. Jakieś korekty może będą, ale o tym nie przesądzam, bo być może nie będzie takiej potrzeby - dodaje nowy przełożony kraśnickich policjantów.

Żegnający się z Kraśnikiem komendant Kula z pewnością zostanie tutaj dobrze zapamiętany. Oczywiście do różnych niepożądanych zdarzeń, przestępstw dochodzi, ale poczucie bezpieczeństwa mieszkańców jest dosyć wysokie. Ciepło wyrażali się o nim dzisiaj zarówno żegnający się z nim policjanci i pracownicy komendy, jak również samorządowcy i przedstawiciele wielu służb oraz instytucji, które na co dzień z policją współpracują. Także on, jak przekonywał, zachowa z Kraśnika miłe wspomnienia.

 

 

- Oceniam garnizon kraśnickiej policji bardzo dobrze. Tutaj spotkałem się z dużą życzliwością. Nie mówię tylko o policjantach i pracownikach komendy, ale i ze strony samorządów i innych instytucji. Atmosfera pracy jest tutaj bardzo dobra. Ludzie pracujący w tej jednostce dużo zdrowia poświęcają, aby prawidłowo realizować swoje zadania i obowiązki. Dlatego też panu komendantowi życzę, aby też doznał samych tych dobrych rzeczy, które ja doznałem przez 3 lata. Na pewno w każdej jednostce są również jakieś nieprawidłowości, jakieś niepowodzenia. Oby miał ich jak najmniej i tego mu życzę - mówi, żegnający się z Kraśnikiem mł. insp. Kula.