Kraśnik. Policjant, który był po służbie, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę

Na sygnale
Narzędzia
Czcionka

Wczoraj wieczorem na jednym z kraśnickich parkingów kierujący fiatem uderzył w zaparkowany inny samochód. Zauważył to będący poza służbą funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. Gdy chciał zwrócić uwagę sprawcy kolizji zorientował się, że ten jest pod wpływem alkoholu.

Gdy sierż. sztab. Paweł Cieliczko próbował odebrać nietrzeźwemu kierowcy kluczyki od samochodu pomiędzy mężczyznami wywiązała się szarpanina.

- Nietrzeźwy usiłował odjechać z miejsca zdarzenia, jednak zdecydowana postawa interweniującego policjanta pozbawiła go takiej możliwości. W tej sytuacji pijany kierowca wysiadł z samochodu i uciekł do swojego mieszkania, porzucając otwarty pojazd – informuje asp.sztab. Janusz Majewski z KPP Kraśnik.

Na miejsce zostali skierowani policjanci pełniący służbę patrolową.

- Nietrzeźwy, który ukrył się we własnym mieszkaniu, nie otworzył drzwi na wyraźne wezwanie policjantów. Została wezwana straż pożarna i dopiero informacja, że strażacy wyważą drzwi skłoniła go do ich otworzenia – dodaje asp.sztab. Majewski.

Mężczyzna, 42-letni mieszkaniec Kraśnika, w wydychanym powietrzu miał ponad 1,5 promila alkoholu. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.

- Będzie odpowiadał za wywieranie wpływu na czynności funkcjonariusza, naruszenie jego dóbr osobistych, oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia w wolności - wyjaśnia oficer prasowy kraśnickiej policji.