Wezwał policję twierdząc, że ma koronawirusa. Chciał podwózki do MOPSu i na zakupy

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Nietrzeźwy mężczyzna kilkukrotnie wzywał patrol policji, twierdząc, m.in. że ma objawy koronawirusa. Gdy patrol przyjechał do niego stwierdził, że jest zdrowy, a pomoc wzywał aby policjanci podwieźli go do MOPS-u i na zakupy. Teraz odpowie za bezzasadne wezwanie policji.

Do kraśnickiej komendy policji kilkukrotnie zadzwonił nietrzeźwy mieszkaniec miasta żądając interwencji patrolu. Żądania swoje motywował tym, że ma gorączkę oraz inne objawy, co wskazuje na koronawirus. Policjanci w porozumieniu ze służbami sanitarnymi ustalili, że mężczyzna nie jest objęty kwarantanną domową, oraz nie jest zarejestrowany jako osoba zakażona lub z podejrzeniem kontaktu z osoba zakażoną. Zachowując środki bezpieczeństwa policjanci udali się na interwencję.

Gdy policjanci dotarli do mieszkania, mężczyzna oświadczył, iż jest zdrowy a policję wezwał po to by funkcjonariusze podwieźli go do MOPS-u,  gdzie ma dostarczyć pismo a potem na zakupy. Poproszony o okazanie dokumentu tożsamości 43-latek wyjął dowód osobisty i w obecności funkcjonariuszy zniszczył łamiąc na kilka części.  Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu.

Został poinformowany, że zostanie wobec niego wszczęte postępowanie karne oraz odpowie za bezzasadne wezwanie policji.