Ze stolicy na kradzież do Kraśnika

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Jeden z kraśnickich supermarketów upatrzyli sobie w miniony poniedziałek dwaj mężczyźni z Warszawy. Postanowili "zaopatrzyć" się w nim w mocny alkohol, ale dzięki szybkiemu działaniu obsługi sklepu i reakcji policjantów odzyskano towar a mężczyźni trafili do aresztu.

W poniedziałek po południu dwaj mężczyźni załadowali w koszyk dwa kartony z zawartością łącznie 39 butelek whisky różnych pojemności i wyjechali nim na parking przed sklepem przed drzwi wejściowe. Nietypową sytuację zauważyła kasjerka, która poinformowała innego pracownika. Ten poszedł za złodziejami przed sklep.

- Zaskoczeni tym mężczyźni porzucili jeden karton alkoholu, a w zamieszaniu drugi szybko wyciągnął z ich samochodu pracownik. Sprawcy ruszyli do ucieczki. Przypadkowy mężczyzna próbował zatrzymać uciekinierów, ale się nie udało. Pracownicy sklepu poinformowali o tym fakcie Centrum Powiadamiania Ratunkowego a policjanci z Kraśnika przystąpili do poszukiwań pojazdu. - relacjonuje Paweł Cieliczko z kraśnickiej komendy.

W pewnym momencie patrol ruchu drogowego zauważył poszukiwany pojazd. Mężczyźni na widok radiowozu skręcili w boczną uliczkę na Suchyni, a jeden z nich próbował oddalić się pieszo. Jak się okazało po sprawdzeniu w bazach danych 27-letni mężczyzna nie na darmo chciał uniknąć kontaktu z policję, gdyż figurował jako osoba poszukiwana do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jego 25-letni towarzysz również został zatrzymany. Volkswagen, którym sie poruszali nie posiadał badań technicznych oraz ubezpieczenia w związku z czym został odholowany.

Amatorom mocnych trunków za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.