Młody chłopak zmarł w swoje łazience. Zabił go tlenek węgla

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Zatrucie tlenkiem węgla było prawdopodobną przyczyną śmierci młodego mieszkańca Kraśnika. Nie dającego oznak życia nastolatka znaleźli w łazience domownicy. Prowadzona na miejscu reanimacja nie przyniosła jednak rezultatu. Policjanci ustalają okoliczności tego zdarzenia i apelują o rozważne korzystanie z urządzeń grzewczych i zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Kraśniccy policjanci dziś (sobota 30.01) po północy zostali skierowani do jednego z mieszkań w bloku na terenie miasta, gdzie trwała akcja ratownicza nastolatka, którego nieprzytomnego rodzina znalazła w łazience.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 16-latek późnym wieczorem brał w łazience kąpiel.  W nocy jeden z domowników  zauważył, że nastolatek nadal tam jest. Po wejściu  do środka, zobaczył że jest nieprzytomny i natychmiast przystąpił do akcji reanimacyjnej. Na miejsce wezwano załogi straży pożarnej i pogotowia. Niestety pomimo podjętej akcji reanimacyjnej życia 16-latka nie udało się uratować. 

- Jak wynika ze wstępnych ustaleń, prawdopodobnie przyczyną śmierci było podtrucie tlenkiem węgla ulatniającego się ze znajdującego się w łazience piecyka gazowego. - informuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko z kraśnickiej policji.

Policjanci apelują o rozważne korzystanie z urządzeń grzewczych i zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Ryzyko zatrucia tlenkiem węgla można zminimalizować poprzez zainstalowanie w domu lub mieszkaniu czujnika tlenku węgla. Podstawową funkcją takiej czujki jest wykrywanie czadu i emitowanie sygnałów alarmowych w sytuacji wykrycia jego nadmiernego stężenia w powietrzu. Takie urządzenie podnosi poziom bezpieczeństwa w pomieszczeniach, zmniejsza ryzyko zaczadzenia oraz pozwala na szybką reakcję w sytuacji zagrożenia życia.

Przypominamy, że czad (tlenek węgla) to silnie toksyczny gaz, który jest BEZBARWNY i BEZWONNY. Człowiek nie jest w stanie go wyczuć ani zobaczyć. Najbardziej zagrożone są osoby, które korzystają z wszelkiego rodzaju pieców, kotłów gazowych lub CO. Jeśli nie ma dostatecznej ilości tlenu podczas spalania powstaje śmiertelny gaz. W odpowiednim stężeniu potrafi najpierw uśpić, a potem zabić ofiarę w kilkanaście minut.

Warto poznać i zastosować kilka najważniejszych zasad, które mogą uchronić przed zatruciem:

  • Przeprowadzać systematyczne – przynajmniej raz w roku, przeglądy urządzeń wytwarzających ciepło.
  • Przeglądy muszą wykonywać osoby posiadające aktualne kwalifikacje.
  • Pamiętać o przeglądzie kominiarskim, również raz w roku.
  • Dbać o prawidłowy napływ powietrza czyli tlenu do pomieszczeń, w których znajdują się urządzenia grzewcze. Nie wolno zatykać kratek wentylacyjnych.