Od kilku dni słowackie i ogólnopolskie media żyją sprawą tragicznego wypadku z udziałem polskich kierowców podróżujących luksusowymi autami, do którego doszło w okolicy Kubina Dolnego na Słowacji. Zginął w nim słowacki kierowca jadący z rodziną, staranowany przez porsche cayenne turbo. Jak informuje portal TVN 24, organizatorem tego wyjazdu był pochodzący z Kraśnika Łukasz K.

Wiele mówi się o tym jak ważną rolę odgrywają Ochotnicze Straże Pożarne, szczególnie te należące do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego,różnego rodzaju akcjach ratowniczych. To one bardzo często nie tylko są pierwsze na miejscu zdarzenia, docierają tam w ekspresowym tempie. Liczby mówią same za siebie. W przypadku zdarzenia do którego doszło w Dąbrowie Olbięckiej zastępowi z OSP KSRG Olbięcin od zawycia strażackiej syreny do wyjazdu na miejsce wypadku zajęło mu zaledwie 3 minuty 30 sekund .

Więcej artykułów…