Kraśnik. Rowerowa kampania kandydata do Sejmu

Aktualności
Czcionka

rzetelski_na_rowerzeJuż kilkanaście dni temu temu na różnego rodzaju słupach i ogrodzeniach rozlokowanych na terenie miasta trudno było znaleźć wolne miejsce. Powód? Przypadające na najbliższą niedzielę wybory parlamentarne i plakatowa kampania wyborcza kandydyjacych w nich osób. Nic więc dziwnego, że osoby walczące o głosy wyborców szukają różnych sposobów, by zostać zauważonym. Na "rowerową" kampanię postawił ostatnio Piotr Rzetelski, kandydat z listy PSL.

Nie chodzi bynajmniej o to, że kandydat przemierza swój okręg wyborczy na rowerze. Do ogrodzenia oddzielającego ulicę Narutowicza od płyty kraśnickiego rynku przymocowane zostału zniszczone rowery. To na nich znajdują się plakaty Rzetelskiego.

Kraśnik to nie jedyne miejsce gdzie kandydat do Sejmu z listy PSL, obecny radny Sejmiku Wojewódzkiego, reklamuje się w ten sposób. "Jego" rowery pojawiały się też między innymi w Modliborzycach, a ostatnio w Lublinie. Rozstawione były między innymi przy Bramie Krakowskiej i na Placu Zamkowym. Ze stolicy naszego województwa szybko musiały jednak zniknąć. Domagały się tego władze miasta uznając taki sposób prowadzenia kampanii za nielegalny. W razie ich nieusunięcia grożono kandydatowi karami finansowymi. Jak będzie w przypadku Kraśnika? Cisza wyborcza już od jutra od godziny 24.00.