Konwencja PiS na tydzień przed wyborami

Aktualności
Czcionka

Tradycyjnie już w restauracji Orion, w niedzielę 18 października, spotkali się członkowie i sympatycy PiS na konwencji przed wyborami parlamentarnymi. Wszystko po to, by poprzeć w wyborach kandydata z Kraśnika - Jarosław Stawiarskiego.

Gościem konwencji był europarlamentarzysta z PiS prof. Mirosław Piotrowski, który mówił m.in. o problemie uchodźców. Poparł także kandydaturę Jarosława Stawiarskiego.

- W woj. Lubelskim jest do zdobycia 15 mandatów. Prawo i Sprawiedliwość ma ich obecnie 6. Wg. sondaży i rozmów z ludźmi spodziewane jest zwiększenie tej puli do 8 mandatów, a może nawet 9. A więc jest duża szansa, że każdy region z dużym miastem jakim jest Kraśnik będzie miał swojego posła, aby ten poseł lobbował w dobrym tego słowa znaczeniu za swoim okręgiem. I myślę, że zarówno kraśniczanie, ale też i inne osoby, bo pan Stawiarski jest znany szerzej, zasługują żeby mieć swojego reprezentanta w Sejmie - mówił europoseł.

Jarosława Stawiarskiego wsparli także samorządowcy: burmistrz Mirosław Włodarczyk i wójt Wilkołaza Paweł Głąb.

- Dlaczego te wybory są takie ważne? Dzisiaj jest taka duża dawka nadziei na przejęcie władzy i na realne rządzenie tym krajem. Dziś jesteśmy w całkiem innym miejscu. W miejscu w którym Polska została zdegradowana gospodarczo, społecznie - mówił burmistrz Włodarczyk - I dzisiaj musimy zmienić tę władzę, to jest naszym obowiązkiem. Wiem, że Jarosław Stawiarski jest właściwym człowiekiem jako poseł. Jest potrzebny dla nas, dla Kraśnika. Stoimy przed nową perspektywą pozyskiwania pieniędzy i budowania Kraśnika. Nie mieć swojego posła w parlamencie to jest bardzo źle. Musimy mieć kogoś kto będzie się za nami wstawiał - mówił burmistrz.

Na koniec głos zabrał poseł Stawiarski.

- Ja jestem normalnym człowiekiem. Jeśli coś robię w życiu, to robię to na poważnie. Ja nie lubię ściemniania, obiecywania. Ja mówię jak jest - zaczął Stawiarski - Pan profesor Piotrowski uświadomił mi, że te wybory są bardzo ważne nie tylko dla Polski, ale i dla Europy. Dlatego czy pełzająca islamizacja Europy stanie się faktem, czy ją powstrzymamy. Po raz kolejny okazuje się, że Polska może być tzw. przedmurzem chrześcijańskim. Bo jeśli wygra Prawo i Sprawiedliwość i za polskim rządem, parlamentem, pójdą rządy innych krajów, to być może tę Europę uratujemy - mówił kraśnicki poseł.

Przypomniał też program wyborczy partii, szczególnie podkreślając tematykę związaną z rodziną i osobami starszymi.