Nową drogą przez las

Aktualności
Czcionka

Na leśnej drodze prowadzącej od drogi Kraśnik-Urzędów aż do ul. Krasińskiego w okolicach Wioski Dziecięcej zrobił się od jakiegoś czasu większy ruch. Wszystko za sprawą nowej jakości drogi, którą wybudowało Nadleśnictwo Kraśnik ze środków  Funduszu Leśnego Lasów Państwowych. Zyskali na tym leśnicy, ale i korzystający z lasu mieszkańcy.

Temat drogi, która pojawiła się w lesie, zainteresował nie tylko okolicznych mieszkańców, ale i radnych, którzy poruszyli go na styczniowej sesji Rady Miasta pytając o nią, sugerując pewne rozwiązania czy po prostu chwaląc inicjatywę.

- Docierały do nas takie informacje, że niektórzy sądzą, że jest to obwodnica Kraśnika - uśmiecha się Waldemar Kuśmierczyk Nadleśniczy Nadleśnictwa Kraśnik.

Obwodnica to jednak nie jest, a powodów powstania tej drogi, która do tej pory była kiepskiej jakości, jest kilka.

- W tym miejscu, w tym kompleksie leśnym, nie było żadnej drogi przeciwpożarowej. Żeby skutecznie przeciwdziałać pożarom, czy żeby je gasić, potrzebny jest dojazd. Wjazd na drogę o niskim standardzie, jaka była w tym miejscu wcześniej, ciężkiego sprzętu strażackiego jest praktycznie niemożliwy - podaje jeden z powodów nadleśniczy. - Ta droga służy też prowadzeniu prawidłowej gospodarki leśnej. Mieliśmy też monity od mieszkańców, żeby coś zrobić z drogami, tak by można było swobodnie sobie w lesie pospacerować. I ta droga na takim poziomie udostępnia okolicznym mieszkańcom okoliczny kompleks leśny - dodaje leśnik.

Droga ta stała się od razu bardzo popularna.

- Widzimy, że wiele osób z niej korzysta, głównie spacerując. Standard tej drogi jest taki, że spokojnie można nią przejechać wózkiem czy rowerem - mówi nadleśniczy.

Potwierdzają to też inne opinie.

- Dużo osób uprawiających rekreację z dużym entuzjazmem przyjęło powstanie tej drogi. Przy bardziej śnieżnych zimach może to być miejsce do uprawiania narciarstwa biegowego. Mieszkańców niepokoi jednak, że ta droga jest rozjeżdżana quadami - sygnalizował problem podczas sesji rady Miasta radny Tomasz Saj.

Naprawiana jeszcze przed oddaniem

Problem widzi też nadleśnictwo, stąd też szlabany na obu jej końcach.

- Problem napotykaliśmy jeszcze w trakcie budowy, bo wjeżdżały na nią samochody, czy quady i ją rozjeżdżały - mówi nadleśniczy Kuśmierczyk - Droga musiała być w związku z tym naprawiana. Jeśli w przyszłości nie będzie niszczona, to szlabany być może zostaną otwarte. Trzeba jednak pamiętać, że jest to droga tłuczniowa i przy szybszej jeździe po prostu ulega zniszczeniu, a w zamierzeniu nie ma służyć do skracania sobie drogi przez samochody - dodaje leśnik.

Nadleśnictwo, ale i sami mieszkańcy widzą też problem z quadami, czy crossowymi motocyklami, które "umilają" pobyt w lesie. Wiele osób zgłasza do nadleśnictwa czy na policję, gdy takie pojazdy pojawiają się na leśnych drogach. A jest to zabronione.

- Współpracujemy w tej sprawie z policją i Strażą Miejską i drobne sukcesy już mamy - mówi nadleśniczy.

Będzie gdzie usiąść i odpocząć?

Radny Piotr Iwan pytał m.in. czy przy samej drodze pojawią się np. ławki.

- Nie myśleliśmy o tym. Ale w ramach edukacji przyrodniczej i turystyki możemy w okolicach tej drogi takie ławeczki postawić. Nie możemy tego robić przy samej drodze, ale gdzieś obok w jakimś bezpiecznym  miejscu już tak - mówi Waldemar Kuśmierczyk.

Pojawiają się też kolejne inicjatywy związane z lepszym dostępem do terenów leśnych, a w związku z tym z lepszymi drogami na ich terenie. Jedną z nich złożył sołtys z Krzywia w gm. Dzierzkowice, który zaproponował, by stworzyć ścieżkę spacerową częściowo biegnącą przez las właśnie do tej miejscowości. Starsi mieszkańcy Kraśnika Fabrycznego dobrze znają podobną trasę z czasów, gdy zbiornik na Krzywiu był częstym miejsce wypoczynku. Inicjatywę poparły okoliczne urzędy, ale i mieszkańcy, których pod wnioskiem podpisało się ponad 1000.

- Będziemy chcieli wyjść na przeciw i zrobić to w ramach remontu szlaku zrywkowego. Jeśli nie w tym roku, to w przyszłym - mówi Waldemar Kuśmierczyk.

Nadleśniczy deklaruje też, że nowe drogi, jeśli będą powstawały, to  będą w miarę możliwości otwarte dla miejscowej społeczności.

- Chcemy, żeby wszyscy z nich korzystali i nie było tak, że jeżdżą po nich tylko leśnicy, samochody z drewnem i nikt więcej, bo to nie ma sensu - mówi nadleśniczy.

Chcą wyremontować więcej dróg

To nie koniec starań o lepszą komunikację na terenach leśnych i wokół nich.

Nadleśnictwo złożyło wnioski do Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych o środki z Funduszu Leśnego m.in. na drogę od drogi krajowej nr 19 w kierunku Rzeczycy, która ma by być realizowana wraz z Gminą Kraśnik, Gminą Trzydnik Duży i Powiatem Kraśnickim.

- Mamy też drogę w leśnictwie Wolski Bór, której część jest w zarządzie Lasów Państwowych, a część jest własnością gminy Dzierzkowice i Gościeradów. Jest to kompleks leśny Sosnowa Wola, który przejęliśmy kilka lat temu z sąsiedniego nadleśnictwa. Chcemy tu zrealizować całkowitą przebudowę drogi gruntowej. Jest ona dla nas konieczna w realizacji planu urządzenia lasu. Mamy tam sporo zabiegów hodowlanych, więc dostęp musi być. Nie będę już powtarzał, że jest ona też ważna ze względów przeciwpożarowych. Dzięki tej przebudowie rolnicy będą mieli też lepszy dostęp do swoich pól - mówi Kuśmierczyk.

Dwa projekty z tego funduszu Nadleśnictwo chce zrealizować z Powiatem Kraśnickim. Chodzi o remonty dróg: Bęczyn-Natalin oraz odcinek drogi Dzierzkowice -Księżomierz na wysokości Grabowego Lasu.

Czy projekty zyskają dofinansowanie z Funduszu Leśnego będzie wiadomo po połowie marca. Jeśli by się udało, to 2018 byłby kolejnym rokiem, kiedy inwestycje drogowe w naszym powiecie wspierane są przez Fundusz Leśny, który został stworzony przez Lasy Państwowe między innymi w celu wspierania budowy i modernizacji infrastruktury z której korzystają m.in. leśnicy czy firmy z nimi współpracujące.

 

Artykuł pochodzi z gazety Głos Kraśnicki z dn. 21 lutego 2018 r. W aktualnym wydaniu Głosu można przeczytać artykuł o wycinkach drzew w lesie w okolicy dzielnicy fabrycznej Kraśnika. 

Głos Kraśnicki można kupić w Kraśniku w następujących punktach: sklepy PSS Społem (Plac Wolności, ul. Lubelska, ul. Sądowa, ul. Koszarowa, ul. Kolejowa, al. Niepodległości, ul Sikorskiego, ul. Zawadzkiego), Traffic ul. Kochanowskiego, Piekarnia u Gudyki ul. Urzędowska, kiosk ul. Koszarowa, kiosk ul. Spółdzielcza, kiosk w Szpitalu ul Chopina, kiosk ul. Lubelska, sklep AGP na osiedlu Piaski, sklep u Anny Wośko na ul. Urzędowskiej, Traffic ul. Sikorskiego, kiosk ul. Sikorskiego, sklep Leon ul. Grunwaldzka, kiosk na terenie FŁT Kraśnik, sklep Oliwka ul. Zielińskiego, Delikatesy Centrum ul. Zielińskiego, sklep AGP ul. Popiełuszki.