Ponad setka mieszkańców powiatu kraśnickiego objęta mobilną opieką medyczną

Aktualności
Czcionka

W ramach projektu „Czerwony Guzik Życia” do 135 mieszkańców gmin z terenu powiatu kraśnickiego (nie włączyło się do niego tylko miasto Kraśnik) trafiły zestawy składające się z bransoletki i telefonu z całodobową usługą monitoringu. Urządzenia te, w razie nagłego pogorszenia stanu zdrowia, nie tylko pozwalają osobie z nich korzystającej szybko wezwać pomoc medyczną, ale informują także obsługujących system o jej upadku, czyli sytuacji w której pomoc może być potrzebna, ale poszkodowany sam nie może o tym poinformować.

Oficjalna inauguracja realizacji projektu miała miejsce wczoraj (4 kwietnia) w kraśnickim Zespole Szkół nr 2.

- Mam nadzieję, że bardzo szybko przyzwyczaicie się państwo do tego urządzenia i nie będziecie sobie wyobrażać życia bez niego. Oby było ono wykorzystywane jak najrzadziej, ale jak już trzeba będzie go użyć, to niech doprowadzi do tego, że będziecie państwo mieli szybką pomoc – życzył beneficjentom projektu starosta Andrzej Maj.

 

 

 

Pomysłodawcą projektu jest radny lubelskiego Sejmiku, dyrektor Szpitala Powiatowego w Kraśniku Marek Kos.

- Przed dwoma laty jeździłem na różne spotkania do Warszawy dotyczące ochrony zdrowia i spotkałem entuzjastów takich właśnie ciekawych pomysłów. Jeden ze znajomych opowiedział mi, że taki system na Pomorzu już działa i obejmuje kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Dzięki niemu lmieszkańcy czują się bezpieczniejsi. Zainteresowanie takim pomysłem wyraził starosta, wójtowie też odpowiedzieli chęcią udziału, udało się pozyskać unijne dofinansowanie i czerwony guzik życia staje się u nas faktem – wyjaśniał dr Marek Kos.

 

 

Chętnych do udziału w projekcie „Czerwony Guzik Życia” nie brakowało. Nasze społeczeństwo się starzeje, przybywa seniorów. Wielu jest schorowanych, często mieszkają samotnie, chcą się czuć bezpieczniejsi, a korzystanie z takich systemów mobilnej pomocy medycznej to umożliwia.

- Przez pewien czas mieszkałam w Londynie i tam starsze panie miały takie właśnie urządzenia, tylko nie w formie bransoletki, a wisiorka, albo na telefonie stacjonarnym był czerwony guzik do przywoływania pomocy. Cieszę się, że takie coś pojawia się teraz u nas – powiedziała nam Zofia Mazurek z Liśnika Dużego (gm. Gościeradów), jedna z użytkowniczek bransoletki z "guzikiem życia".

Osoby, które otrzymały zestawy urządzeń pozwalające przywołać pomoc medyczną przejdą oczywiście także szkolenia jak ich prawidłowo używać, ale nie jest to skomplikowane. Trzeba w zasadzie pamiętać jedynie o noszeniu cały czas bransoletki oraz ładowaniu telefonu, dzięki któremu jest kontakt z platformą i centralą obsługująca cały system.

 

 

Nasze zdjęcia z wczorajszej inauguracji realizacji projektu, podczas których przekazano zestawy seniorom, można zobaczyć tutaj.