Spotkanie plantatorów w Bobach. Były apele o zjednoczenie rolników i podjęcie wspólnych działań

Aktualności
Czcionka

Wczoraj (7 lipca 2018 r.) w godzinach wieczornych w Bobach odbyło się kolejne spotkanie plantatorów i rolników. Pod strażnicą tutejszej OSP zgromadziło się grubo ponad 100 osób.

Wszystko w związku z bardzo trudną sytuacja na rynku owoców miękkich, w których produkcji jako powiat jesteśmy przecież potentatem. Trudno mówić o jakichkolwiek wiążących decyzjach, które podczas tak licznych spotkań miałyby zapaść, jednak z wczorajszego wieczora jednoznacznie wynika, że rolnicy mają dość! Podejmowane już apele o interwencję na owocowym rynku i wsparcie nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Ceny w skupach owoców z każdym dniem są niższe. Dlatego rolnicy myślą o przeprowadzeniu akcji protestacyjnej w Warszawie.

 

 

Namawiał do tego uczestniczący we wczorajszym spotkaniu Michał Kołodziejczak, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej, który od kilku miesięcy walczy z ministrem rolnictwa i zdobywa coraz większą popularność. Kołodziejczak podkreślał, że sprawą, która tu wszystkich przyciągnęła są rolnicze problemy. Problemy odnoszące się nie konkretnie do malin, ziemniaków, kapusty, czy jabłek, ale do całego rolniczego bytu.

- Najpewniej nie uda się uratować tego sezonu, ale możemy zacząć robić coś, aby przyszły nie okazał się jeszcze gorszy, bo najważniejsza jest perspektywa przyszłości, której teraz niestety brakuje – mówił Michał Kołodziejczak. - Trzeba się zjednoczyć, nie politykować. Potrzeba zjednoczenia rolników, bo nasza siła jest taka, że jest nas dużo, a nasza niemoc w tym, że jesteśmy podzieleni. Jesteśmy przecież najliczniejsza grupą w tym kraju – podkreślał, apelując o przyłączenie się do planowanej na 13 lipca manifestacji w Warszawie.

 

 

Rolnicy oklaskami popierali wypowiedzi prezesa Kołodziejczak, który kilkakrotnie podkreślał, że mogą być różnice w poglądach politycznych, ale rolników powinna połączyć jedna trudna sytuacja. Kilku uczestniczących w spotkaniu plantatorów także zdecydowało się zabrać głos. Powtarzali, że powinna nastąpić jedność, którą trzeba pokazać w Warszawie.

Spotkanie zakończyły zgłoszenia chętnych z terenu Bobów i okolic, którzy w najbliższych dniach będą organizowali wyjazd na 13 lipca do Warszawy.