Uczta dla podniebienia, czyli V edycja Festiwalu Kulinariów i Sztuki Ludowej za nami. Foto

Aktualności
Czcionka

Powiedzieć: było niezwykle smakowicie, to trochę za mało, by określić to, co działo się w niedzielne popołudnie na kraśnickim rynku. A wszystko za sprawą V edycji Festiwalu Kulinariów i Sztuki Ludowej zorganizowanego przez Lokalną Grupę Działania Ziemi Kraśnickiej we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Kraśniku. Festiwal był tradycyjnie elementem powiatowego Święta Malin i Rękodzielnictwa.

Podobnie jak w poprzednich latach, tak i w tym roku na uczestników festiwalu, który odbył się w niedzielne popołudnie (8.07.2018 r.), czekało wiele doznań, przede wszystkim smakowych. Na stoiskach rozstawionych na rynku można było popróbować wyśmienitych lokalnych potraw oraz obejrzeć i kupić wyroby regionalne. Do skorzystania z tych propozycji i wspólnej zabawy zaprosili Wioletta Wilkos – prezes LGD Ziemi Kraśnickiej i starosta kraśnicki Andrzej Maj.

 

 

Na scenie pod względem artystycznym zaprezentowały się zespół taneczny Folwark, Suchynianki oraz duet Ich Dwóch. Pod względem kulinarnym scenę najpierw opanowały dzieci, by pod czujnym okiem blogerki kulinarnej Marty Pyzik wziąć udział w konkursie Master Szefik. Wygranym był każdy, bo uczestnicy nauczyli się przygotować smaczne i zdrowie „słoiki śniadaniowe”.

 

 

Później pod czujnym okiem restauratorów Elżbiety i Jerzego Wójcików do kulinarnej rywalizacji stanęły 4 zespoły złożone z dorosłych osób. W tych potyczkach kulinarnych pierwsze miejsce zajął zespół złożony z Eweliny Zuby, Marii Zuby, Marleny Zuby-Wójcikowskiej i Iwony Pachuty, który przygotował m.in. polędwiczki w pikantnym sosie malinowym. Nagroda za drugie miejsce powędrowała do Alicji Łyjak, Witolda Grudzińskiego, Grażyny Wołoszyn-Szumnej i Joanny Szot za sałatkę łąkową i naleśniki malinowe. Trzecie miejsce zajął zespół w składzie Wiesława Czapla, Danuta Skórska, Ewa Dobrowolska i Zina Nowakowska, spod których rąk wyszła m.in. zupa malinóweczka. Czwarte miejsce zajęły Małgorzata Kamińska-Żuber, Halina Drzewiej-Sosnówka. Alina Głaz i Wiesława Mikita, które miały za zadanie przygotować m.in. pstrąga w sosie malinowym.

 

 

W międzyczasie między stoiskami kursowały dwa zespoły jurorskie. Pierwszy w składzie Jakub Kuroń, Wioletta Wilkos i Małgorzata Solis spośród 15 propozycji wybierał Królową Potraw. Tym razem tytuł ten przyznany został miodowi kremowanemu z musem malinowym przygotowanemu przez Mieczysława Janika, a wyróżnienie trafiło do Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Fajsławice za chłodnik fajsławicki. Drugi zespół w składzie Katarzyna Frankiewicz i Jerzy Wójcik wybierał najciekawsze stoisko. W tym konkursie pierwszą nagrodę przyznano Stowarzyszeniu Kobiet Aktywnych z Bliskowic.

 

 

Na finał kulinarnego święta odbył się pokaz kulinarny Jakuba Kuronia oraz zdobywczyni tytułu Master Chefa Beaty Śniechowskiej. Oczywiście uczestnicy festynu mogli popróbować potraw, które wychodziły spod ich rąk.

 

 

To działo się po południowo-wschodniej stronie rynku. Smacznie było jednak też po jego przeciwnej stronie. Tu na zaproszenie Powiatu Kraśnickiego zaparkował bowiem kulinarny tir firm Prymat i JBB, z którego specjalny poczęstunek serwował sam mistrz kulinarny Robert Sowa.

 

 

Były też konkursy, między innymi koło fortuny, w którym można było stać się posiadaczem przypraw Prymat, a także akcesoriów JBB i wyjątkowych książeczek z przepisami opracowanymi przez obie firmy.

 

Nasze zdjęcia z V Festiwal Kulinariów i Sztuki Ludowej można obejrzeć tutaj.