Powstanie nowy kompleks sportowy przy Zespole Szkół nr 3

Aktualności
Czcionka

Boiska ze sztuczną nawierzchnią mają "Rej" i "Górka". Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku kompleksu sportowego z takimi boiskami doczekają się też uczniowie Zespołu Szkół nr 3.

Nowe obiekty sportowe powstałyby w miejscu obecnego trawiastego boiska, leżącego tuż obok szkoły. Zajmą też fragment lasku leżącego tuż za drogą dojazdową do małej hali.
Kompleks składałby się z kilku elementów. Głównym byłoby boisko wielofunkcyjne z nawierzchni poliuretanowej o wymiarach 44x26 m. Będzie można na nim zagrać w piłkę ręczną, nożną, koszykówkę czy siatkówkę.

Z kompleksu sportowego przy ZS 3  cieszyć się będą też fani tenisa ziemnego. Obok boisk wybudowane zostaną także dwa korty ze sztuczną nawierzchnią.
Obiekt do treningów, zawodów czy nawet szkolnych sprawdzianów zyska też środowisko lekkoatletyczne. Wokół boisk powstanie bowiem 4-torowa bieżnia okrężna ze sztucznej nawierzchni o długości pomiarowej 300 metrów (będzie spełniać normy wyznaczone przez Polski Związek Lekkiej Atletyki - na 400 metrową nie było niestety miejsca). Będzie też 120 metrowy odcinek prostej. Zadowolenia nie kryje Zbigniew Biały, nauczyciel w ZS nr 3 ale i trener wielu pokoleń kraśnickich biegaczy, obecnie w Szkolnym Klubie Biegowym.

- My jako biegacze walczymy o tę bieżnię już kilkanaście lat. Jesteśmy chyba jednym z ostatnich powiatów gdzie nie ma tartanowej bieżni dookólnej i na dzień dzisiejszy nie można chociażby zawodów szkolnych rozegrać - mówi Zbigniew Biały. - Poza tym teraz mamy boom na bieganie i nie mówimy tu o jakimś wyczynie. Mam przykład wielu miast gdzie bieżnia przyciąga ludzi, chociażby Lubartów. Tam jednak bieżnia jest oświetlona i wykorzystywana w godzinach nocnych. Nie wiem jak będzie u nas. Dobrze byłoby gdy takie niewielkie oświetlenie się tam pojawiło. Dotyczy ono miesięcy jesienno-zimowych. Tym bardziej, że plusem jest też umiejscowienie z dala od mieszkań, nie będzie więc nikomu przeszkadzał - dodaje.

Oprócz boisk i bieżni będzie też skocznia do skoku w dal, skoku wzwyż i pchnięcia kulą.

- Cieszę się tej rzutni do pchnięcia kulą, bo można by dzięki temu w Kraśniku szkolić miotaczy. A mamy sporo silnych młodych chłopaków więc obiekt mam nadzieję będzie wykorzystywany - mówi trener Biały.

Nie zabraknie też infrastruktury towarzyszącej: ławek, koszy na śmiecie, stojaków na rowery.

Obiekt nie zamknie się tylko na uczniów "trójki". Boiska będą ogólnodostępne, dzięki czemu poza lekcjami wf, czy zajęciami pozalekcyjnymi korzystać z niech będą mogli wszyscy chętni mieszkańcy powiatu.  Będzie też można na nich organizować zawody czy rozgrywki sportowe.

Koszt całej budowy szacowany jest na ponad 2 mln zł. Niedawno zapadła decyzja o dofinansowaniu tej inwestycji z Ministerstwa Sportu i Turystyki kwotą 924 800 zł.
Powiat chce, by w tym roku przeprowadzić chociażby postępowanie przetargowe a prace rozpocząć w przyszłym roku.
Taki obiekt wraz z halami będzie świetnym uzupełnieniem miejskiej i powiatowej infrastruktury sportowej. W zestawieniu z ofertą pobliskiej bursy będzie to atrakcyjne miejsce do organizowania obozów czy zawodów.