PSL chce w sądzie unieważnienia uchwały w sprawie porodówki. W tle słowa o prywatyzacji

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Wczoraj pisaliśmy o nagłej konferencji marszałka, władz powiatu i szpitala w sprawie oddziału ginekologiczno-położniczego. Dziś, w sobotę 6.06, niejako w odpowiedzi władze powiatowe PSL zwołały konferencję prasową odnosząc się do zarzutów Jarosława Stawiarskiego informując też o swoich krokach w sprawie uchwały, której elementem jest program naprawczy szpitala, zakładający likwidację porodówki. Towarzyszyły im położne z kraśnickiego oddziału.

O deklaracji marszałka i władz powiatu pisaliśmy wczoraj.

- Dla nas ta deklaracja marszałka jest niewystarczająca - mówił z kolei w sobotę Andrzej Maj - Dziś mamy taką sytuację prawną że ta uchwała podjęta w związku z naprawą szpitala funkcjonuje - mówił były starosta kraśnicki.

By ją unieważnić PSL składa skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wskazując na błędy proceduralne związane z jej podjęciem. Wskazuje też na inną możliwość jej wycofania, na radzie powiatu głosami większości rządzącej w powiecie. Poniżej wypowiedź Andrzeja Maja i Marka Kosa w tej sprawie.

 

- Zastanawiamy się, czy ta sytuacja nie ma jakiegoś drugiego dna, czy nie idzie to w kierunku jakieś prywatyzacji - mówił podczas konferencji Maj.

Przy szpitalu gdzie odbywała się konferencja, pojawili się też przedstawiciele władz powiatu oraz dyrekcji szpitala. Na gorąco starosta odniósł się do wątku "prywatyzacji".