Kraśnik. Parkingowy problem przy Kopernika

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Wiosną tego roku na zlecenie miasta Kraśnik, dzięki środkom pozyskanym z Funduszu Dróg Samorządowych, zrealizowana została przebudowa ul. Kopernika. W jej ramach wybudowanych zostało m.in. kilka nowych miejsc postojowych. Po interwencji mieszkańców oraz władz spółdzielni odtworzono zatokę przy budynkach ul. Kopernika 2 i 4, która pierwotnie miała zniknąć. Niestety, jak się okazuje, problemu z parkowaniem aut to nie rozwiązało, a teraz jest nawet większy.

Brak miejsc parkingowych na miejskich osiedlach to problem powszechny i nie dotyczy tylko Kraśnika. Gdy były one budowane nie przewidywano, że samochodów aż tak bardzo przybędzie. Dlatego teraz w zasadzie co roku w budżecie kraśnickiego samorządu pojawiają się wydatki związane z budową miejsc parkingowych w tym czy innym miejscu. Tak było i tym razem w przypadku modernizacji ulicy Kopernika. Nie tylko odnowiono nawierzchnię, ale na wniosek mieszkańców dobudowano też kilka nowych miejsc parkingowych. Jak wspomnieliśmy już na wstępie, problem nie zniknął, a teraz jest nawet większy. Równocześnie postawiono bowiem znak zakazu postoju na samej ulicy, a pobliski Market Carrefour mieszczący się przy ul. Urzędowskiej 44A zdecydował się na wprowadzenie opłat za korzystanie ze swojego parkingu.

 

To tam często swoje samochody zostawiali mieszkańcy pobliskich bloków. Teraz tylko pierwsza godzina parkowania jest darmowa, a za każdą kolejną trzeba już zapłacić 4 zł. Opłata za brak ważnego biletu parkingowego to 90 zł. Zapytaliśmy centralę Carrefour o powody wprowadzenia opłat, ale nie dostaliśmy odpowiedzi. Można się jednak domyślać, że chodziło o to, że miejsca postojowe przez długi czas zajmowały auta okolicznych mieszkańców, a często brakowało ich dla klientów przyjeżdżających tu tylko na zakupy.

- Teraz ludzie stawiają samochody na terenie Eltexu, na Orlenie widzę znajome auta, na ul. Nowej. Mój brat często stawia swój samochód nawet na parkingu przy ul. Urzędowskiej koło Urzędu Stanu Cywilnego. Wracając po godz.17:00 trzeba mieć dużo szczęścia, żeby znaleźć tu wolne miejsce gdziekolwiek, nawet na pasie objętym zakazem. „Na zakazie” zawsze są samochody, na szczęście policja tutaj póki co nie interweniuje – mówi pan Sławomir, mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Kopernika.

Jak tę kwestię przynajmniej częściowo rozwiązać? Jest kilka pomysłów, ale do ich realizacji potrzebna jest albo zgoda mieszkańców, albo większe pieniądze.

- Temat miejsc postojowych przy ulicy Kopernika wraca co pewien czas. Są tutaj zarówno bloki spółdzielcze, jak i należące do wspólnot. Cały obszar miasta od ulicy Mieszka I do ulicy Kopernika to dosyć gęsta zabudowa, która stwarza duży problem nawet ze wskazaniem potencjalnego terenu pod przyszłe miejsca postojowe. Często w takich sytuacjach pojawiają się także protesty mieszkańców. Jedni parkingów chcą, a inni nie i mamy patową sytuację. Trudno wtedy o konsensus, ponieważ spółdzielnia nie może inwestować nigdzie indziej niż na terenach wokół budynków, którymi zarządza. Staramy się z reguły brać pod uwagę głos większości – mówi Piotr Szumny, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Pomoc”. - Trzeba wykorzystywać istniejące ciągi komunikacyjne. Może warto rozważyć udrożnienie tej ulicy, która teraz jest de facto ślepa, i przedłużyć ją bądź do ulicy przy szpitalu bądź do Chopina. Wtedy, przy zmianie organizacji ruchu i ustanowieniu ulicy jednokierunkowej, jeden pas Kopernika można byłoby przekształcić na miejsca postojowe. Spółdzielnia zgłaszała również wniosek do budżetu miasta na rok 2020 r. dotyczący wykorzystania terenu na miejsca postojowe wzdłuż ulicy Dworaka, która jest drogą gminną. Osobiście rozmawiałem o tym z burmistrzem i liczę, że uwzględni ten wniosek przy planowaniu przyszłych inwestycji miejskich – dodaje prezes Szumny.

Mieszkańcy podpowiadają jeszcze inne rozwiązanie - wybudowanie najazdowego parkingu przy ulicy Urzędowskiej, na wysokości Carrefoura. Takiego jaki jest przy USC. Urzędowska jest jednak ulicą administrowaną przez samorząd województwa i zarząd Dróg Wojewódzkich musiałby porozumieć się w tej sprawie z władzami miasta.

Jak na całą tę sprawę patrzy kraśnicki Urząd Miasta?

- Ulica Kopernika, z której korzystają głównie okoliczni mieszkańcy, została niedawno wyremontowana dzięki środkom z budżetu miasta i pozyskanemu dofinansowaniu z Funduszu Dróg Samorządowych. Jeśli chodzi o większe inwestycje drogowe, wykraczające poza bieżące remonty, staramy się na takie zadania o środki zewnętrzne. Zwłaszcza teraz będzie to istotne ze względu na wpływ wynikającego z epidemii kryzysu gospodarczego na finanse samorządu. W tym roku będziemy składać wnioski o dofinansowanie na ul. Żytnią i Willową, mamy już na te projekty gotową dokumentację. Jeśli np. SM ‘Pomoc” będzie zainteresowana współpracą z miastem przy budowie dodatkowych miejsce parkingowych na ul. Kopernika czy w jej okolicy, to burmistrz miasta na pewno chętnie porozmawia z zarządem o konkretach – przekonuje Daniel Niedziałek, główny specjalista ds. komunikacji społecznej w Urzędzie Miasta Kraśnik.