Dawne warsztaty i dziki parking pod młotek

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Teren po byłych warsztatach, oraz działka na ul. Kościuszki na przeciwko KRUS. Te dwie nieruchomości chce sprzedać powiat kraśnicki.

Byłe warsztaty szkolne leżą tuż przy Fabryce Łożysk Tocznych. Są nieużytkowane, bo uczniowie Zespołu Szkół nr 3 korzystają z nowych, znajdujących się już przy szkole.

Działka, na której leżą byłe warsztaty ma 0,5503 ha. Zabudowana jest zespołem budynków. Pierwsza część biurowo-szkoleniowa dwukondygnacyjna z podpiwniczeniem, druga warsztatowa niepodpiwniczona oraz trzecia- łącznik warsztatowy parterowy, niepodpiwniczony.

Teren wraz z budynkami wyceniony został na kwotę 2 122 000,00 zł netto.

Druga działka to teren przy ul. Kościuszki, leżący prawie naprzeciwko KRUS i pełniący w części funkcję parkingu. Ciekawa jest historia sporej części tej działki. W okresie przedwojennym należała ona w części do Stanisława i Zofii Laszkiewiczów. Stanisławowi Laszkiewiczowi Kraśnik zawdzięcza serię pocztówek z okresu międzywojennego pokazujących najważniejsze miejsca w mieście. To praktycznie jedyne zdjęcia dokumentujące te części miasta z tamtego okresu. Laszkiewicz stworzył także w Kraśniku pierwszy kinoteatr, był bowiem z zawodu aktorem. Po wojnie kontynuował on swoją działalność  prowadząc nadal zakład fotograficzny właśnie przy ul. Kościuszki.

Państwo Laszkiewiczowie w styczniu 1964 roku notarialnie przekazali ówczesnemu miastu swoją posesję, nie mieli bowiem dzieci. W zamian Miejska Rada Narodowa wypłacała im dożywotnią miesięczną "dotację" w kwocie 400 zł. Stanisław zmarł w roku 1969, Zofia w 1978. Budynki po Laszkiewiczach z czasem popadły w ruinę i zostały rozebrane. Pozostali prywatni właściciele działek z tej okolicy zostali wywłaszczeni przez Państwo.

Po przemianach związanych z reformami samorządowymi, działka trafiła do zasobu powiatowego. Obecnie w tym miejscu jest parking.

W pierwszej kadencji przywróconego powiatu kraśnickiego padł pomysł, by w tym miejscu pobudować starostwo. Powstał nawet wstępny projekt. Niestety nie było środków na to by urząd postawił swoją siedzibę właśnie w tym miejscu. Pomysł więc zarzucono, a teren próbowano kilkakrotnie sprzedać, m.in. z pomysłem by ze sprzedaży wesprzeć powiatowy szpital. Przez lata działka funkcjonowała, do obecnej chwili, jako dziki parking z braku pomysłu na jego zagospodarowanie.

Teraz obecne władze powróciły do pomysłu sprzedaży.

Działka ma 0,4078 ha. Na części znajduje się ziemny parking. W Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Kraśnik, działka przeznaczona jest pod tereny usług. Cena wywoławcza to 624 000,00 zł netto.

Oba przetargi odbyć się mają w połowie lutego.