Wsparcie dla Hani wręczone, na turniej jeszcze poczekamy

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Miał być turniej, bokserskie walki w charytatywnym celu. Jednak z powodu koronawirusa organizatorzy postanowili poczekać z turniejem "Walczymy dla Hani", tak by impreza miała odpowiednie warunki. A na razie, przekazali na leczenie dziewczynki ponad 13 tys. zł z licytacji jaka odbyła się na Facebooku.

Licytacje dla Hani Bednarz, która cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, odbywały się na Facebookowym profilu bokserskiego klubu "Sparta" Kraśnik.  Można było trafić tam interesujące gadżety ofiarowane m.in. przez naszych skoczków narciarskich, koszulki reprezentacji Polski z podpisami piłkarzy, w tym Roberta Lewandowskiego, koszulkę tenisisty Rafaela Nadala czy pamiątki związane z naszymi czołowymi pięściarzami. Gadżetów było dużo więcej więc i kwota jaką zebrano nie jest małą.

A wszystko to by pomóc Hani w dochodzeniu do lepszego zdrowia. W najbliższym czasie czeka ją ważna i trudna operacja biodra a później długa rehabilitacja. W poniedziałek organizatorzy zbiórki przekazali symboliczny czek na zebraną kwotę tacie Hani.

- Cieszę się, że nie jesteśmy w tym wszystkim sami, że wspierają nas dobrzy ludzie, którzy chcą pomagać. W tych czasach to szczególnie ważne, i nie mówię tu tylko o finansowym wsparciu ale o tym, że jest ktoś kto o nas pamięta i nas wspiera - powiedział Bartłomiej Bednarz.

Bokserzy, jak to prawdziwi sportowcy, także się nie poddają i chcą rozegrać turniej w czasie gdy będzie bezpieczniej jeśli chodzi o warunki epidemiczne, tak by mogła go także obejrzeć publiczność, a jednocześnie wesprzeć ten szczytny cel jakim jest leczenie i rehabilitacja młodej kraśniczanki.

A kto nie chce czekać może dziś ofiarować swój 1% podatku lub zrobić wpłatę dla Hani korzystając z subkonta jakie ma w Fundacji Zdążyć z Pomocą. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie https://dzieciom.pl/podopieczni/12169.