Solidarna Paczka. Możemy pomóc uchodźcom się usamodzielnić

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

"Szlachetna Paczka" to już uznana marka jeśli chodzi o pomaganie innym. Tym razem akcja "Solidarna Paczka" jaka właśnie trwa, prowadzona jest z myślą o rodzinach Ukraińskich, które do Polski uciekły przed wojną i potrzebują wsparcia by funkcjonować na chociaż podstawowym poziomie.

Na naszym terenie po wizytach i rozmowach wytypowano 16 rodzin, które z powodu wojny po 28 lutego znalazły się na naszym terytorium. Jedynym kryterium były problemy z usamodzielnieniem się i potrzeby z tego wynikające. Dwie już znalazły swoich darczyńców. Reszta ciągle czeka.

Jak można wyczytać z krótkich opisów na stronie Szlachetnej Paczki ich historie i potrzeby są różne, często przyziemne, bo brakuje im. np. pościeli, ręczników, ale i garnków by gotować sobie jedzenie. Produkty żywnościowe pojawiają się najczęściej, bo tego potrzebują wszyscy. Mają zapewniony dach nad głową, ale o codzienne sprawy muszą troszczyć się sami. A są tam także samotne matki z kilkumiesięcznymi dziećmi, które muszą się nimi zajmować, ale mimo to uczą się np. języka polskiego by, gdy tylko dziecko będzie mogło trafić do przedszkola, mogły pójść do pracy i zarabiać na swoje utrzymanie.

Na stronie można znaleźć rodziny, które obecnie mieszkają w Kraśniku i Wilkołazie i wybrać tę, której chce się pomóc. Rzeczy, które są potrzebne opisane są przy danej rodzinie. Paczkę można przygotować wspólnie ze znajomymi, sąsiadami, czy razem w jednej firmie.

Szczegóły można znaleźć na tej stronie.

Finał akcji, czyli tzw. "Weekend Cudów" gdy do konkretnych rodzin trafiają zebrane rzeczy zaplanowano na 25-26 czerwca.