targowisko_DSC09487Przez kilka miesięcy ubiegłego roku na forum Rady Miasta Kraśnik trwała dyskusja na temat tego, czym powinno się zajmować Kraśnickie Przedsiębiorstwo Mieszkaniowe. Radni dwa razy odrzucili pomysł rozszerzenia zakresu jego działalności, ale za trzecim razem urzędnikom udało się znaleźć większość dla zaproponowanej koncepcji. W tym roku burmistrz rozpoczął wdrażanie jej w życie. Informację na ten temat można odnaleźć w aktualnym wydaniu Gazety Powiatowej Głos.

slusarz_BUB_4489120 wniosków do Budżetu Obywatelskiego dla Kraśnika na 2014 rok złożyli mieszkańcy miasta. Szacunkowy koszt ich realizacji to 29 mln zł, natomiast do rozdysponowania poprzez głosowanie mieszkańcy będą mieli 2 mln zł. Dzisiaj wybrana została specjalna komisja złożona z radnych, która oceni złożone propozycje pod względem gospodarności oraz formalno - prawnym.

pracownia_archiwum1Takie plany ma kraśnicki Oddział Archiwum Państwowego, który dziś otwiera pracownię digitalizacji. Dzięki wyposażeniu jej w odpowiedni sprzęt w tym roku uda się zeskanować i udostępnić sporą część akt miasta Kraśnika.

Goreczna_Renata?Jako członek fundacji, która ma pomagać chorym na raka i ich bliskim, angażowała się w pomoc pacjentom onkologicznym. Odwiedzała ich w domu, współorganizowała etat psychoonkologa dla chorych na raka mieszkańców Kraśnika i okolic. To m.in. z jej inicjatywy zorganizowane zostały przez Fundację "Za Bramą" darmowe warsztaty psychoonkologiczne dla kobiet z Lublina? - to fragment artykułu ze strony internetowej lubelskiego Gościa Niedzielnego. Jego bohaterką jest Renata Góreczna, nauczycielka nauczania zintegrowanego w Szkole Podstawowej nr 1 w Kraśniku. Pani Renata pomaga innym, ale sama też toczy walkę z nowotworem.

dworzec_PKS_BUB_4485_MPRKilkanaście dni temu zapowiadaliśmy na naszym portalu, że 23 stycznia odbędzie się otwarcie ofert na kupno dworca autobusowego w Kraśniku przy ul. Lubelskiej. Przetarg nie doszedł jednak do skutku, bo do syndyka Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Kraśniku w upadłości likwidacyjnej nie wpłynęła żadna oferta.

ckip_BUB_1223Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu sąd nakazał Centrum Kultury i Promocji wypłatę odszkodowania Jackowi Michalczykowi. Chodziło o należnego mu wynagrodzenia za 3 miesiące (w sumie 7,5 tys. zł) plus odsetki. CKiP obciążono też kosztami sadowymi. Mimo uprawomocnienia wyroku, nastąpiło to jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, należne pieniądze na konto byłego współpracownika miejskiej placówki nie wpłynęły. Michalczyk i jego pełnomocnik zwrócili się więc o pomoc do komornika. Dyrekcja Centrum nie czuje się winna, że placówka nie tylko musiała wypłacić należności wobec Michalczyka, ale też ponieść koszty pracy komornika.

Więcej artykułów…