Aż 8 bramek zobaczyli w niedzielne popołudnie (17.10.2021 r,) kibice, którzy wybrali się na stadion MOSiR przy ul. Żwirki i Wigury, by obejrzeć derbowy mecz Stal II Kraśnik z Tęczą Kraśnik. Powody do radości mieli jednak tylko ci wspierający zespół z dzielnicy fabrycznej, bo spotkanie zakończyło się wysoką, 7:1, wygraną gospodarzy.

Przed miesiącem został po dłuższej przerwie powołany do reprezentacji Polski w związku z kontuzjami innych zawodników, a teraz niestety kontuzja jego wyklucza z gry. Damian Szymański dostał powołanie od selekcjonera Paulo Sousy i przyjechał na zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z San Marino i Albanią, ale niestety w nich nie zagra.

To był naprawdę niezły mecz Polaków. Nie wystraszyli się wicemistrzów Europy, a w pierwszej połowie prezentowali się nawet lepiej od Anglików. W drugiej odsłonie spotkania, w 72. minucie, nieupilnowany został jednak Harry Kane i z dużej odległości precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Wydawało się, że niestety spotkanie zakończy się jak większość dotychczasowych polsko-angielskich pojedynków, ale jokerem w talii Paulo Sousy okazał się kraśniczanin Damian Szymański.

Większość meczów 8. kolejki spotkań klasy grupy Lublin 1, w której występują drużyny z Powiatu Kraśnickiego, zaplanowanych jest na jutro. Już dzisiaj swój mecz zagrały jednak GKS Gościeradów i Stal II Kraśnik. 3 punkty w tym meczu zainkasowali gospodarze.

O ile pod koniec sierpnia powołanie Damiana Szymańskiego do piłkarskiej Reprezentacji Polski można było uznać za niespodziankę, to po dobrym występie przeciwko Sam Marino i bramce strzelonej Anglikom niespodzianką byłby jego brak w kadrze na październikowe mecze. Zaskoczenia nie ma. Paulo Sousa o kraśniczaninie nie zapomniał.

Kłopoty kadrowe spowodowały, że tuż przed wrześniowymi meczami eliminacji do Mistrzostw Świata selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Paulo Sousa musiał dokonać kilku dodatkowych powołań. Jedno z nich wysłane zostało do Damiana Szymańskiego, a dzisiaj kraśniczanin wyjdzie w pierwszym składzie na mecz z San Marino.

Więcej artykułów…