Słaby mecz i kolejna domowa przegrana. Stal Kraśnik – Lewart Lubartów 0:3

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Nie najlepiej jak na razie wygląda początek sezonu w wykonaniu Stali Kraśnik. Wczoraj podopieczni trenera Bohdana Bławckiego po raz trzeci ponieśli porażkę przed własną publicznością. Tym razem nie sprostali beniaminkowi z Lubartowa.

Lewart bardzo szybko, bo już w 8. minucie spotkania, wyszedł na prowadzenie. Dał je drużynie gości strzałem głową Grzegorz Fularski. Kraśniczanie gubili się nie tylko w defensywie, ale mieli też problemy z finalizowaniem akcji ofensywnych. Po przerwie obraz gry się nie zmienił, a po kilku minutach od wznowienia gry było już 0:2. Drugiego gola dla Lewartu strzelił Krystian Żelisko.

Kraśniczanie nie odpuszczali i starali się straty drobić, ale niewiele z tego wynikało. Wydawało się przez chwilę, że dążenie do celu ułatwili im goście, bo czerwoną kartkę za atak na Jakuba Czeleja dostał grający w tym sezonie w Lubartowie Marcin Świech. Kilkanaście minut później siły się jednak wyrównały, bo po drugiej żółtej kartce boisko musiał opuścić wspomniany Czelej. Chwilę po jego zejściu trzecią bramkę dla gości dołożył Żelisko, a 2 minuty później po drugiej żółtej kartce z boiska zszedł Julien Tadrowski i było już po meczu.

 

Stal Kraśnik - Lewart Lubartów 0:3

Stal: Borusiński - Gajewski, Dyszy, Dwórzyński (46' Skrzyński), Michalak, Bartoś (46' Nastałek), Popiołek (71' Misiak), Tadrowski, Czelej, Cygan, Zawierucha (71' Wolski)

 

Zdjęcia z meczu Stal - Lewart możecie obejrzeć tutaj.