Żeby wygrywać trzeba trafiać do bramki. Stal Kraśnik – Wisła Sandomierz 0:2

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

W sobotę 23 lipca kraśnicka Stal rozegrała kolejny mecz testowy. Tym razem jej rywalem była III-ligowa Wisła Sandomierz. Przez dużą część meczu to kraśniczanie prezentowali się nieco lepiej. Niestety żeby z boiska zejść jako wygrany trzeba strzelać gole, a ta sztuka udała się tylko zespołowi gości.

Podopieczni trenera Daniela Szewca bardzo szybko mogli wyjść na prowadzenie. Już w pierwszych minutach meczu prawą stroną na bramkę wiślaków zaatakował Paweł Zięba, ale jego strzał okazał się minimalnie niecelni. W odpowiedzi strzegącego kraśnickiej bramki Adriana Wójcickiego zaskoczyć próbowali sandomierzanie. Golkiper Stali wykazał się jednak czujnością. Podobnie było chwilę później po drugiej stronie boiska. Piłkę w pole karne wrzucił Zięba, najwyżej wyskoczył do niej Kamil Król, ale dobrze znany w Kraśniku Sebastian Ciołek pewnie obronił.

Kolejne minuty gry to przede wszystkim dużo walki w środku pola i próby ataków skrzydłami. Chętnie do akcji ofensywnych włączał się m.in. dobrze dysponowany Jakub Gajewski. Brakowało jednak wykończenia akcji lub podań otwierających drogę do bramki.

Szansę na gola miał jeszcze między innymi Król, ale w gąszczu nóg w sandomierskim polu karnym jego strzał został zablokowany.

Bramki kibice oglądający spotkanie zobaczyli dopiero w drugiej połowie spotkania. Obie strzelili jednak goście. Pierwsza padła w 57. minucie, a druga w 84 minucie. Obie strzelili zawodnicy testowani w zespole z województwa świętokrzyskiego. W obu przypadkach nasz zespół niestety zaspał w defensywie.

Stalowcy próbowali na utracone gole odpowiedzieć, niestety celność nie była tego dnia ich mocną stroną. Na sandomierską bramkę uderzali Mateusz Jędrasik, Krystian Pietrzyk i Maciej Winkler. Najbliżej był drugi z wymienionych po którego strzale z rzutu wolnego piłka minimalnie minęła słupek. Po ostatnim gwizdku arbitra ze zwycięstwa cieszyli się więc goście.

Potencjał w kraśnickim zespole jest na pewno duży. Trenera Szewca czeka jednak jeszcze trochę pracy, by mieszkanka doświadczenia z młodością już w lidze przyniosła oczekiwany efekt.

 

Stal Kraśnik – Wisła Sandomierz 0:2

Stal Kraśnik: Wójcicki A. - Gajewski, Pietroń, Jędrasik J., Woźniak, Zięba, Buczek, Pietrzyk, Cygan, Drozd, Król

Ponadto zagrali: Szwedo, Majewski, zawodnik test., Jargieła, Winkler, Jędrasik M., Dudek

 

Zdjęcia autorstwa Pawła Bielenia z meczu Stal - Wisła można obejrzeć tutaj.