Mocno zaskoczony musiał być kierowca peugeota, który jadąc prawidłowo na "zielonym" obwodnicą kraśnika zobaczył naprzeciwko siebie volkswagena, którym kierował mieszkaniec powiatu zamojskiego. Niestety oba pojazdy się zderzyły blokując drogę na dłuższy czas.

Ponad pól tysiąca porcji dilerskich amfetaminy zabezpieczyli kraśniccy policjanci u 28-latka z Kraśnika. Mężczyzna już wcześniej miał problemy z prawem z powodu narkotyków. Ponadto jak się okazało był poszukiwany przez sąd do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. 28-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Jeden z kierowców jadący wraz z rodziną na drodze z Lublina w kierunku Kraśnika zauważył dziwnie jadące BMW i postanowił powiadomić o tym służby. Policjanci pojechali za wskazanym pojazdem i zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało za kierownicą znajdował się 52-letni obywatel Holandii, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany. Już usłyszał zarzut za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz popełnienia wykroczeń drogowych. Tłumaczył się tym, że w Holandii są wyższe dopuszczalne normy spożycia alkoholu przez kierowców.

Mało spokojny, świąteczny dzień Bożego Ciała, miały lokalne służby ratownicze z naszego powiatu. Dwa trudne wypadki i pożar domu - to zdarzenia do których wyjeżdżali strażacy, pogotowie i policja.

W czwartek w południe kraśnickie służby interweniowały w Gościeradowie Ukazowym, gdzie na drodze krajowej numer 74 doszło do kolizji z udziałem trzech pojazdów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący osobowym Peugeotem wykonywał manewr skrętu w lewo, kiedy w tym czasie jadący za nim ford rozpoczął manewr omijania go z prawej strony. Jadący za nimi 34-letni kierowca ciężarowego DAF-a nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył Forda, a ten z kolei uderzył w pobliskie ogrodzenie.

37-letni kierowca forda oraz jego 12-letni syn zostali przetransportowani karetką do szpitala, na szczęście po wykonaniu badań okazało się że nie odnieśli poważniejszych obrażeń a całe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.

O wiele poważniejsze skutki miał wypadek w miejscowości Ludmiłówka. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przed godziną 20.00 na rondzie doszło do zderzenia się motocykla marki Honda i Opla. Po zderzeniu, oba pojazdy stanęły w płomieniach. Ogień przeniósł się również na kierowcę motocykla, na szczęście inne osoby które to zobaczyły, zdołały go ugasić.

Na miejscu wypadku pracowali strażacy i medycy. Uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitala. 25-letni kierowca motocykla pozostał tam z poparzeniami ciała tak jak i jego 24-letnia pasażerka, która doznała obrażeń ciała. 38-letni kierowca Opla po przeprowadzonych badaniach, został zwolniony do domu.

Ok godz. 2 w nocy strażacy wyjeżdżali jeszcze do pożaru domu i budynku gospodarczego w Świeciechowie Dużym w którym ranna została ok. 75 letnia kobieta, wyciągnięta z pożaru przez sąsiadów.

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 53-letniej mieszkanki Kraśnika. W poniedziałek rano w Lublinie odnaleziono jej zwłoki.

Od 1 czerwca zmianie ulegają przepisy Kodeksu Drogowego dotyczące kierowców i osób pieszych. Nowe regulacje prawne dotyczą przede wszystkim poruszania się pieszych i kierowców w  okolicy przejść. Dotyczą też m.in. jazdy na zderzak na autostradach, drogach ekspresowych czy dozwolonej prędkości na obszarze zabudowanym.

53-latka Renata Pataj w sobotę 5 czerwca przyjechała z Kraśnika do Lublina. Ostatni raz widziana była przy al. Warszawskiej. Osoby, które widziały zaginioną lub znają jej miejsce pobytu prosimy o kontakt pod nr tel 47 812 42 10 lub 112.

Wizytą w szpitalu i obrażeniami ciała zakończyła się poniedziałkowa (24.05) jazda 33-letniego motocyklisty. Wstępnie ustalono, że kierujący samochodem osobowym marki Peugeot, 76-letni mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka kierowcy jednośladu zajeżdżając mu drogę, co doprowadziło do zderzenia. Na szczęście życiu motocyklisty nie zagraża niebezpieczeństwo.

Swój ostatni ligowy mecz w tym sezonie przed kraśnicką publicznością rozgrywała dzisiaj kobieca drużyna piłkarska KS „Stella” Kraśnik. Mecz został jednak przerwany, ponieważ na boisko wtargnął kierownik i członek zarządu Stali Kraśnik. Interweniowała policja.

James Avalon - to miał być żołnierz pochodzący z Los Angeles w USA. 33-letnia mieszkanka powiatu kraśnickiego poznała go na portalu społecznościowym w Internecie. Twierdził, że udaje się na wojnę do Syrii, wyznawał miłość, wysyłał zdjęcia… Przesłał również rzekomą fotografię skrzynki z pieniędzmi w kwocie 950 tysięcy dolarów amerykańskich, która niebawem miała trafić w jej ręce wraz z dokumentami. Trzeba było opłacić tylko 5 tysięcy złotych. Na szczęście 33-latka nabrała podejrzeń, że to oszustwo i sprawę zgłosiła na policję.

Więcej artykułów…