W niedzielę 24.10 przed godz. 13 na ul. Lubelskiej na wysokości komendy policji miał miejsce wypadek z udziałem motocyklisty i osobowego lexusa. Niestety mimo akcji reanimacyjnej m.in. z udziałem śmigłowca życia 44-letniego kierowcy motocykla nie udało się uratować.

Lądowaniem na stodole zakończyła się nocna jazda czterech młodych mężczyzn w Majdanie Bobowskim. Na łuku drogi kierujący 22-latek pojechał zbyt brawuro, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze uderzając w betonowy przepust, następnie dachował, aż ostatecznie zatrzymał się na boku tuż przed gospodarczym budynkiem. Wskutek uderzenia trzej pasażerowie wypadli na zewnątrz w okolice pobliskich zabudowań gospodarczych.

Spore kłopoty czekają 49-latka, który nie zatrzymał się we wtorek 12.10 do policyjnej kontroli i uciekał przed radiowozem kraśnickiej drogówki. Okazało się, że był pijany i poszukiwany listem gończym do ponad 5-letniej odsiadki za kradzież z włamaniem.

Spostrzegawczość sąsiadki i szybka reakcja policjantów pozwoliły na zatrzymanie dwojga mieszkańców Kraśnika którzy okradli dom 72-latki. Łupem sprawców padł portfel z pieniędzmi a nawet garnek z nieugotowanymi jeszcze ziemniakami. Dodatkowo włamywacze - 23-latka i jej 38 -letni wspólnik odpowiedzą za zdemolowanie lokalu w którym mieszkali.

16-letni kierowca wraz z pasażerką w tym samym wieku, zostali przetransportowani do szpitala po tym jak na Alei Niepodległości w Kraśniku jadąc na skuterze uderzyli w tył osobowego citroena, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek przed północą. Na stacji kolejowej w Kraśniku 39-letni mieszkaniec powiatu janowskiego wszedł na lokomotywę i nie chciał z niej zejść. Maszynista prosił go by zszedł na ziemię. Kiedy prośby nie przyniosły skutku, policjanci musieli użyć siły aby ściągnąć z maszyny niesfornego podróżnika.

Policjanci ustalają szczegóły śmierci 68-letniej mieszkanki gminy Szastarka, której ciało znalezione zostało w przydomowym stawie. Kobieta wyszła prawdopodobnie z domu po południu i już do niego nie wróciła.

Policjanci z Lublina oraz Kraśnika zatrzymali 22-latka, który odpowiada za serię oszustw metodą na "wnuczka i policjanta". Sprawcy przez telefon wmawiali seniorom, że ich wnuczek lub wnuczka spowodowała wypadek. Aby nie trafić do więzienia dziadkowie musieli przekazać pieniądze.

Dzięki informacji od jednego z kierowców na ulicy Urzędowskiej w Kraśniku policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę. Siedzący za "kółkiem" forda 45-latek z gminy Opole Lubelskie miał ponad dwa promile. Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie niebawem przed sądem.

Więcej artykułów…