Niedzielne wydarzenia na boisku. Jest oświadczenie policji w tej sprawie

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Wydarzenia związane z meczem drużyny dziewcząt na głównej płycie odbiły się głośnym echem. Głos w tej sprawie zabrała też policja, która w oświadczeniu przedstawiła swoja wersję wydarzeń.

Oto treść komunikatu jaki w tej sprawie  otrzymaliśmy od rzecznika Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę około godziny 11:00, to właśnie wtedy miał się rozpocząć mecz żeńskiego klubu KS Kraśnik na głównym boisku obiektów piłkarskich należących do MOSiR w Kraśniku. Jednak przed pierwszym gwizdkiem na murawie pojawił się członek zarządu innego klubu piłkarskiego - Stali Kraśnik która również użytkuje obiekty ośrodka. Nie chciał opuścić płyty, tłumacząc że za kilka godzin Stal gra ważny mecz ligowy i obawia się o późniejszy stan boiska.  Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci podjęli interwencję i próbowali rozwiązać zaistniałą sytuację, jednak wobec wyraźnego konfliktu między przedstawicielami klubów konieczne było wezwanie zarządcy miejskich obiektów sportowych w osobie dyrektora, aby ustalić kto faktycznie i kiedy powinien użytkować obiekt.  Prezes kobiecego klubu w porozumieniu z sędzią mającym poprowadzić spotkanie, jeszcze w trakcie interwencji Policji  i oczekiwania na przyjazd dyrektora MOSIR-u podjął decyzję o przeniesieniu spotkania na boczne boisko. Zaraz po rozpoczęciu gry, na miejscu pojawił się dyrektor MOSiR przyznając żeńskiemu klubowi rację, jednak było to już po rozpoczęciu meczu na bocznej murawie. Warto nadmienić że z obiektów MOSiR korzysta kilka klubów posiadając na to odrębne umowy. 

W związku z niecodziennym zachowaniem działacza Stali Kraśnik policjanci w ramach czynności wyjaśniających ustalają czy nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów prawa, ponadto o incydencie poinformowany zostanie Polski Związek Piłki Nożnej.

 młodszy aspirant Paweł Cieliczko

oficer prasowy KPP Kraśnik