Zignorował czerwone światło, zderzył się z samochodem

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Mocno zaskoczony musiał być kierowca peugeota, który jadąc prawidłowo na "zielonym" obwodnicą kraśnika zobaczył naprzeciwko siebie volkswagena, którym kierował mieszkaniec powiatu zamojskiego. Niestety oba pojazdy się zderzyły blokując drogę na dłuższy czas.

Jak może zakończyć się zignorowanie czerwonego światła na sygnalizatorze, świadczyć może wczorajsza sytuacja do jakiej doszło na obwodnicy Kraśnika. Jak wynika z wstępnych ustaleń policji kierujący volkswagenem mieszkaniec powiatu zamojskiego zignorował czerwone światło i nie zważając na nie pojechał dalej. Cała sytuacja zapewne zaskoczyła kierującego peugeotem mieszkańca powiatu gliwickiego, który prawidłowo jechał już w tym czasie zwężonym odcinkiem drogi. Nadjeżdżający volkswagen doprowadził do czołowego zdarzenia z peugeotem, a jadąca za peugeotem mieszkanka powiatu kraśnickiego nie miała szans by wyhamować i uderzyła dodatkowo w ten pojazd.

Droga w miejscu zdarzenia była zablokowana, wyznaczono objazdy. Na szczęście podróżni nie odnieśli znaczących obrażeń. 30-latek z volkswagena został ukarany mandatem karnym za spowodowanie kolizji i nie stosowanie się do sygnalizacji. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

- W wielu miejscach prowadzone są obecnie roboty drogowe, często pojawiają się tam inne oznaczenia, ręczne sterowanie ruchem, bądź sygnalizacja świetlna. Zawsze respektujmy wprowadzoną organizację ruchu, gdyż może się to zakończyć znacznie gorzej niż w  tym przypadku. - apeluje w imieniu policjantów młodszy aspirant Paweł Cieliczko.