Burmistrz nie sprawdził się jako Święty Mikołaj

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

happy_feet_2
Tylko nieliczni dostali od burmistrza zaproszenie na stepujące pingwiny.
Władze Miasta postanowiły w tym roku pobawić się w Świętego Mikołaja. Burmistrza Mirosław Włodarczyk z tej okazji zrobił dzieciom prezent w postaci wejściówek do kina w Kraśniku. Pomysł świetny, gorzej jednak z jego realizacją.

Burmistrz Kraśnika Mirosław Włodarczyk ufundował 250 wejściówek na specjalny Mikołajkowy seans filmu ?Tupot Małych Stóp 2? ? animację przestawiającą dalsze losy stepującego pingwina i jego przyjaciół. Bezpłatne wejściówki otrzymała każda szkoła podstawowa i przedszkole w Kraśniku. Na każdą placówkę przypadło po? 14 zaproszeń.
Rozdział wejściówek należał do dyrektorów według dowolnych kryteriów. Ale jakie kryteria zastosować, by przyznane bilety sprawiedliwie rozdzielić pomiędzy dzieci? Otóż przyjmując, że średnio w kraśnickim przedszkolu znajdują się 4 grupy po 25 dzieci w każdej, szybko możemy się zorientować, że rozdzielenie takiej liczby wejściówek mogło stanowić nie lada wyzwanie dla dyrektorów.

W podstawówkach sytuacja była jeszcze trudniejsza. Biletów też było po 14, a dzieciaków jeszcze więcej. Ci co bilet na seans otrzymalii, odbył się on 6 grudnia, mogą się więc zaliczyć do ogromnych szczęśliwców. Pozostali musza bilet do kina sami sobie kupić sami.

U większości najmłodszych kraśniczan Mirosław Włodarczyk w roli Świętego Mikołaja raczej nie zapunktował.

 

Tylko nieliczni dostali od burmistrza zaproszenie na stepujące pingwiny.