Minionej soboty w Sosnowicy odbyła się 4. Runda Pucharu Polski Field w łucznictwie terenowym. W zawodach znakomicie zaprezentował się Kraśniczanin Andrzej Trynkiewicz, który po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił do rywalizacji w wielkim stylu, zdobywając pierwsze miejsce w swojej kategorii.
4. runda Pucharu Polski została zorganizowana przez Poleską Grupę Łuczniczą na terenach Nadleśnictwa Parczew. Malownicze leśne trasy Polesia stworzyły wyjątkową scenerię dla zmagań najlepszych łuczników z całego kraju. W zawodach wystartowało około 100 zawodniczek i zawodników reprezentujących kluby oraz środowiska łucznicze z różnych regionów Polski.
Uczestnicy musieli zmierzyć się z wymagającą trasą składającą się z 24 celów rozmieszczonych w naturalnym terenie. Rywalizacja w formule field wymaga nie tylko precyzji i doskonałej techniki strzału, ale także umiejętności oceny odległości oraz radzenia sobie z trudnymi warunkami terenowymi.
W kategorii łuku tradycyjnego bezkonkurencyjny okazał się Andrzej Trynkiewicz, który zgromadził 198 punktów i stanął na najwyższym stopniu podium. Co warte podkreślenia, był to jego pierwszy start po półrocznej przerwie spowodowanej urazem ręki i długim procesem rehabilitacji.
Na drugim miejscu uplasował się również zawodnik związany z Kraśnikiem – pochodzący z naszego miasta, a obecnie mieszkający w Lublinie Dariusz Wojniak, który uzyskał 190 punktów. Tym samym dwa najwyższe miejsca w kategorii łuku tradycyjnego zajęli reprezentanci naszego regionu.
– Cieszę się z wygranej, ponieważ wróciłem z przytupem po kontuzji ręki, po półrocznej przerwie i rehabilitacji. Pokazałem, że jeszcze nie zamierzam ze sceny zejść. Turniej był wymagający, cele trudne i odległe, ale to w końcu Puchar Polski – podsumował swój występ Andrzej Trynkiewicz.
Zwycięstwo w Sosnowicy pokazuje, że mimo długiej przerwy spowodowanej problemami zdrowotnymi kraśnicki łucznik nadal należy do ścisłej krajowej czołówki. Udany powrót do rywalizacji jest także dobrym prognostykiem przed kolejnymi startami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze