Reklama

Będzie Budżet Obywatelski dla annopolan?

Od dłuższego już czasu w gminie Annopol funkcjonują fundusze sołeckie, dzięki którym mieszkańcy wiejskich miejscowości z terenu samorządu sami decydują na co wydać część gminnych pieniędzy. W ten sposób realizowanych jest wiele mniejszych inwestycji o które trudno byłoby w głównym budżecie samorządu. O podobną możliwość, czyli wydzielenie budżetu obywatelskiego, od kilku lat wnioskuje część mieszkańców stolicy nadwiślańskiej gminy. Na razie bezskutecznie.

- Kilka razy próbowałem, wraz z Radą Osiedla nr 1 w Annopolu, przekonać nasz lokalny samorząd do powstania wspomnianego funduszu – pisemnie i w formie dyskusji. Niestety nasze starania okazały się bezskuteczne. Na drodze do realizacji tego pomysłu zawsze stały różne problemy jak np. brak pieniędzy w samorządzie, czy też wątpliwości czy taka inicjatywa w ogóle jest potrzebna w naszym mieście. Ostatnio ponownie poruszyliśmy temat budżetu obywatelskiego. 13 października złożyliśmy do Urzędu Miejskiego w Annopolu wniosek dotyczący propozycji przedsięwzięć inwestycyjnych na 2024 r., które naszym zdaniem powinny zostać uwzględnione w przyszłorocznym budżecie gminy. W powyższym piśmie zaproponowaliśmy powstanie budżetu obywatelskiego w wysokości 80 000 zł – informuje Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz – przewodniczący Rady Osiedla Annopol 1.

Pomysłodawcy swój postulat motywują tym, że kilkanaście wiejskich sołectw z terenu gminy posiada własne fundusze finansowe. Ich wielkość jest zależna m.in. od liczby mieszkańców, a największe z nich wynoszą ok. 30-40 tys. złotych.

Reklama

- Za te pieniądze mieszkańcy poszczególnych miejscowości realizują swoje pomysły i niezbędne, podstawowe inwestycje, które przeważnie wspierane są dodatkowymi środkami finansowymi z lokalnego samorządu. Czasami jest to drugie tyle lub nawet więcej. Realizacja wspólnych inicjatyw doskonale aktywizuje mieszkańców, pobudza do dalszych działań. Niestety nasze „miejskie sołectwo” jest pozbawione takiej możliwości, gdyż nie posiada żadnych środków finansowych – podkreśla przewodniczący Rady Osiedla Annopol 1. - Moim zdaniem powstanie budżetu obywatelskiego umożliwi mieszkańcom Annopola udział w projektowaniu lokalnych wydatków. W jego ramach można finansować różne pomysły np. budowę nowych boisk, ścieżek rowerowych, zorganizowanie pozaszkolnej opieki nad dziećmi, zorganizowanie treningów na świeżym powietrzu lub eventy dla mieszkańców. Dotychczasowe przykłady działań budżetów obywatelskich w innych miejscowościach pokazują, że kreatywność mieszkańców może być ogromna – przekonuje Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz.

Pomysł utworzenia Budżetu Obywatelskiego w ramach budżetu gminy Annopol rzeczywiście nie jest nowy. Do tej pory nie uzyskiwał niestety poparcia w Radzie Miejskiej, gdzie większość mają radni reprezentujący tereny wiejskie. Najczęstsze argumenty w dyskusjach na „nie” jakie padały to takie, że nie ma potrzeby rozdrabniać wydatków, a w Annopolu i tak robi się dużo.

Reklama

- O powstaniu budżetu obywatelskiego decyduje Rada Miejska, ale realnym terminem jest rok 2025. W spawie budżetu obywatelskiego Rada Osiedla Annopol I złożyła wniosek do budżetu gminy na rok 2024. Jednak utworzenie budżetu podlega innemu trybowi. Pierwszym krokiem jest uchwała o utworzeniu takiego budżetu, określenie kwoty. Drugim krokiem zgłaszanie zadań które muszą być zgodne z zadaniami gminy, jej strategią rozwoju i innym dokumentami strategicznymi oraz mieścić się w zaplanowanym budżecie. Trzecim krokiem jest wybór zgłoszonych zadań zgodnie z kryteriami. Czwartym krokiem głosowanie – wylicza burmistrz Annopola Mirosław Gazda.

Tak wybrane projekty mogłyby być realizowane dopiero w kolejnym roku. Jak dodaje burmistrz, na terenie Annopola funkcjonują dwie Rady Osiedla, które trzeba byłoby uwzględnić uchwalając budżet obywatelski.

Reklama

- W ramach BO nie jest możliwe np. wybudowanie boiska czy ścieżki rowerowej. Zadania takie przekraczają środki, które będą do dyspozycji w takim budżecie. BO spełni swoją rolę jeśli w jego proces zaangażuje się duża część społeczności lokalnej i mamy taką nadzieję, gdyż obecne spotkania Rady Osiedla czy Zebrania Ogólne cieszą się nikłym zainteresowaniem. Podkreślić należy, iż Gmina dotychczas realizowała wiele wniosków zgłaszanych przez Radę Osiedla Annopol I oraz 4 radnych, którzy są przedstawicielami poszczególnych części miasta – przekonuje Mirosław Gazda.

Dodaje przy tym, że w minionej kadencji na terenie Annopola zrealizowano duże inwestycje o których wcześniej annopolanie „mogli pomarzyć”. Wylicza kilkanaście takich przedsięwzięć, a wśród nich m.in. przebudowę oczyszczalni ścieków (ponad 10 mln zł), przebudowę ul. Świeciechowskiej wraz z odwodnieniem i budową chodników (ok 3 mln zł), modernizację Centrum Kultury wraz z parkingiem i drogą dojazdową (ok 4 mln zł), budowę ul Leśnej w kierunku lasu oraz jej przebudowa przy blokach nr. 7 ,9, 10 (ok. 700 tys. zł), budowę parkingu i drogi dojazdowej przy szkole podstawowej (ok. 500 tys. zł), budowę kanalizacji przy ul. Polnej i Lubelskiej (ok. 800 tys. zł), budowę wodociągu przy ul Lubelskiej (ok. 700 tys. zł), rewitalizację Rynku (ok 360 tys. zł), budowę parkingów na ul. Leśnej, parkingu przy dawnym domu towarowym, współfinansowanie budowy chodnika przy ul Puławskiej itd.

Reklama

- Na przyszły rok zaplanowana jest budowa ul. Kasztanowej, przebudowa ul. Szkolnej oraz ul. Świeciechowskiej – to szacowane koszty ponad 4 mln zł. Poza tym budowa placu zabaw przy szkole – zapowiada burmistrz Annopola.

Co na to pomysłodawcy utworzenia BO?

- Oczywiście jesteśmy za objęciem budżetem obywatelskim całego Annopola, nie tylko naszego osiedla. Nikt nie mówi też, że w Annopolu nie były realizowane inwestycje. Wiele z nich jest jednak nie tylko dla mieszkańców miasta, ale korzystają z nich mieszkańcy całej gminy. BO to przede wszystkim szansa na realizację mniejszych zadań. Jeśli pan burmistrz jest jego zwolennikiem, to przez te 5 lat mógł wykazać inicjatywę w tym zakresie. Z pozycji burmistrza najłatwiej wystąpić z projektem uchwały do Rady Miejskiej i przekonywać radnych do tego pomysłu. Jeśli nie teraz, to liczymy, że uda się to w przyszłym roku – odpowiada Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz.

Reklama

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama