Fala kulminacyjna na Wiśle minęła już Annopol i mieszkańcy nadwiślańskiej gminy mogą odetchnąć z ulgą. Dzisiaj, 19 września, sytuację na miejscu monitorował wicewojewoda lubelski Andrzej Maj, który spotkał się w Annopolu z przedstawicielami straży pożarnej, policji i samorządów miejskiego i powiatowego.
Wszystko wskazuje, że wody w Wiśle już nie przybędzie, a jej poziom jest bezpieczny i nie przekroczy stanów ostrzegawczych. Wczoraj, 18 września odnotowano najwyższy stan wody, który w Annopolu wynosił 334 cm, a dzisiaj lekko się obniżył do poziomu 300 cm , a stan ostrzegawczy w tym miejscu wynosi 500 cm. Jednak na Lubelszczyźnie służby nie śpią spokojnie i na bieżąco monitorują sytuację, a dzisiaj wojewoda Andrzej Maj spotkał się na odprawie z Zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie starszym brygadierem Markiem Chwalczukiem, Komendantem Powiatowym Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku st. bryg. Piotrem Wojtanem, Dowódcą Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kraśniku Piotrem Michałkiem, burmistrzem Annopola Mirosławem Gazdą i kierownikiem Wydziału Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego Sławomirem Klocem, Komendantem Komisariatu Policji w Annopolu: kom. Mirosławem Likosem oraz oficerem prasowym KPP Kraśnik Pawłem Cieliczką.
- W ocenie meteorologów i hydrologów obecnie Lubelszczyzna nie jest zagrożona powodzią – mówił wojewoda Andrzej Maj – Prognozy wskazują, że dużej wody w województwie lubelskim nie będzie. Sytuacja została opanowana i jesteśmy bezpieczni. Możemy więc jeszcze mocniej zaangażować się w pomoc terenom dotkniętym powodzią w województwach Opolskim i Dolnośląskim. Jesteśmy codziennie na łącząch z wojewodami z zalanych terenów i wiemy jak wielkie są tam teraz potrzeby. Z dumą i wzruszeniem obserwuję jak mieszkańcy naszego województwa ruszyli z pomocą humanitarną dla poszkodowanych w powodzi i bardzo serdecznie im za to dziękuję i nisko się kłaniam – dodał Andrzej Maj.
A lubelscy strażacy już od 5 dni uczestniczą w likwidowaniu skutków powodzi. Na miejscu jest samochód specjalny – cysterna Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej z Kraśnika, który został zadysponowany do usuwania skutków powodzi w miejscowości Głuchołazy. Kraśniccy strażacy pomagają w dystrybucji wody użytkowej. W działaniach wspierających funkcjonowanie sztabu akcji na terenie woj. opolskiego uczestniczą funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie, którzy przy użyciu samochodu dowodzenia i łączności oraz sprzętu specjalistycznego zapewniają właściwe funkcjonowanie łączności radiowej na terenie prowadzonych działań ratowniczych. A dodatkowo zadysponowany został z PSP Lubartów samochód „wszędołaz” czyli transporter kołowy przystosowany do poruszania się w trudno dostępnym terenie
- Z naszego regionu tylko 27 strażaków pojechało na tereny dotknięte powodzią, bo z tyłu głowy mieliśmy cały czas świadomość, tak jak i stanowisko kierowania Komendanta Głównego PSP, że na naszym terenie działania mamy Wisłę, a w przeszłości mieliśmy tutaj powodzie. – powiedział komendant Marek Chwalczuk - Musieliśmy być czujni i gotowi do działania tu na miejscu. Zapewniam, że zarówno PSP jak i OSP są w gotowości ludzkiej i sprzętowej aby nieść pomoc. Obecnie jesteśmy do dyspozycji dla mieszkańców Lubelszczyzny, jak i całego kraju.
Annopolu rozmawiano także o stanie wałów przeciwpowodziowych i budowli hydrologicznych.
- Zaraz po ostatniej powodzi na tym terenie w 2010 roku, władze przystąpiły do szybkiej modernizacji i budowy nowych wałów na Wiśle – przypominał Andrzej Maj – Mieszkańcy gminy Annopol dzięki temu są bezpieczniejsi. Nowa infrastruktura powinna wystarczyć na wiele, wiele lat.
Gmina Annopol graniczy z Wisłą na długości 22 kilometrów. Wybudowanych wałów przeciwpowodziowych na terenie samorządu jest 25 kilometrów, bo są też wybudowane wały na miejscach stycznych Wisły z Sanną. Jak nie ukrywają miejscowi mieszkańcy pewnym zagrożeniem powodziowym może być tzw. Cofka z Wisły do Sanny, choć jak twierdzą fachowcy przy obecnym poziomie wody w Wiśle „cofka” nie powinna stworzyć zagrożenia powodziowego.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze