Wygrana we wczorajszym pojedynku oznaczałaby, że ma już pewny brązowy medal krajowego czempionatu. Po wyrównanej walce sędziowie orzekli jednak, że to rywalka Julii Bojdy (KS Za Bramą Kraśnik) była w ringu lepsza.
Po wygranej środowej walce eliminacyjnej z Klaudią Daniułowicz (OSiR Suwałki) w czwartek Julia zmierzyła w pojedynku ćwierćfinałowym Mistrzostw Polski Juniorek w boksie z Igą Klepacz (KSZO Ostrowiec Świętokrzyski).
- Niestety po wyrównanej walce sędziowie dali wygraną reprezentantce Ostrowca. Decyzja była niejednogłośna 4:1 Na mistrzostwach tej rangi, biorąc pod uwagę niewielkie jeszcze doświadczenie Julki, każda wygrana walka jest wielkim sukcesem. Przegraną potraktujemy więc jako lekcję pokory. Doświadczenie zdobyte podczas turnieju w Grudziądzu z pewnością zaprocentuje w następnych startach – zapewnia Marcin Machul, trener kraśniczanki.
Na Mistrzostwach Polski medalu zdobyć tym razem jeszcze się nie udało, ale przypomnimy, że Julia Bojda już odniosła w tym roku bardzo duży zdobywając tytuł juniorskiej mistrzyni okręgu lubelskiego (kat. 64 kg).
A już w przyszły weekend miłośników sportów walki w Kraśniku czeka ciekawe wydarzenie. Mecz bokserski KS Za Brama Kraśnik kontra reprezentanci Radomia. Więcej o tym pięściarskim meczu przeczytacie tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze