W dniach 9-10 sierpnia kraśnicki rajdowiec Aleksander Bogusławski wziął udział w 10.Rajdzie Rzeszowiak rozgrywanym na wymagających trasach Podkarpacia. Jego pilotem był bardziej doświadczony Mateusz Czekaj, reprezentant Automobilklubu Rzeszowskiego.
Był to debiut kraśniczanina w cyklu Rajdowych Mistrzostw Południa, a przy okazji pierwszy start w Rajdach Okręgowych, a więc wymagających licencji rajdowej PZM. Rajd był rundą łączoną z Rajdem Rzeszowskim - eliminacją Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Mistrzostw Słowacji oraz Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
- Był to mój pierwszy poważniejszy start w tym sezonie. Korzystałem z tego samego auta co w roku 2023, a więc Peugeota 106 S16, którym rywalizowaliśmy wraz z pilotem w Grupie A. Podobnie jak w poprzednich latach reprezentowałem Automobilklub Stalowa Wola – informuje Aleksander Bogusławski.
Reklama
Rajd rozpoczął się w piątkowy wieczór od krótkiego, ale widowiskowego prologu w centrum Rzeszowa, który transmitowany był na żywo na antenie stacji Motowizja. Sobota to natomiast dwie pętle po trzy odcinki specjalne: Różanka (6,84 km), Brzostek (8.85 km) oraz Kołaczyce (11.79 km).
- To moja pierwsza styczność z tak długimi odcinkami, dlatego też do pierwszej pętli podszedłem z dużym respektem i notowaliśmy na niej czasy w połowie stawki. Pierwszy przejazd odcinka Kołaczyce został niestety odwołany z powodu groźnie wyglądającego wypadku w stawce Rajdowych Mistrzostw Polski. Druga pętla była już sporo pewniejsza w naszym wykonaniu i poprawiliśmy na niej dość mocno swoje czasy, zbliżając się znacznie do czołówki klasy, jak i klasyfikacji generalnej – relacjonuje kraśnicki rajdowiec.
Reklama
Ostatecznie załoga Bogusławski&Czekaj zajęła w Rajdzie Rzeszowiak 3 miejsce w Grupie A oraz 4 w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Południa.
- Nie popełniliśmy większych błędów i stopniowo poprawialiśmy nasze tempo, a samochód spisał się bez zarzutu, co dobrze rokuje na przyszłość. Moim kolejnym celem jest start w Rajdzie Śląska (11-13 października), który w tym roku będzie finałową rundą Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC) oraz Mistrzostw Polski. Wraz z Mateuszem pojawimy się na nim znów w stawce Rajdowych Mistrzostw Południa – zapowiada Bogusławski.
Reklama
W imieniu załogi dziękujemy za wsparcie i pomoc w przygotowaniach do startu firmom: Rusinek Auto Serwis, Wypożyczalnia Sprzętu Budowlanego Wojciech Gieral / Gieral Motorsport, Kappa Motorsport Wiktor Bieniek, KTS Motorsport
Film z najlepszymi ujęciami z jazdy załogi Bogusławski&Czekaj, autorstwa MaxxSport, można obejrzeć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze