Reklama

Droga Kraśnik-Annopol po nowym śladzie?

Temat nie jest nowy, bo powstał prawie 20 lat temu. Teraz samorządy, głównie z południa Polski, zainicjowały powrót do rozmów o trasie ekspresowej z okolic Włodawy do Kudowy. Jej część przebiegałaby przez tereny gmin Kraśnik, Annopol i Gościeradów.

Chodzi o projekt tzw. "Szlaku Staropolskiego" czyli drogi ekspresowej S46 , która miałaby prowadzić od granicy z Czechami przez Opole, Częstochowę, Kielce i Lublin do wschodniej granicy Polski w rejonie Włodawy.

Pomysł budowy tej drogi nie jest nowy. Trasa S46 była nawet wpisana do harmonogramu budowy autostrad i dróg ekspresowych na lata 2007–2013. Aktywnie wtedy współdziałały władze miasta Kraśnika i powiatu kraśnickiego, będąc jednym z inicjatorów powstania Stowarzyszenia "Szlak Staropolski", które miało lobbować za powstaniem tej drogi u ówczesnych władz rządowych. Wtedy jednak uznano, że ruch jaki miałby się na tej trasie generować byłby niewystarczający i od projektu odstąpiono.

Reklama

Teraz temat powrócił. We wrześniu ubiegłego roku Rada Miasta Częstochowy, a miesiąc później Rada Miasta Opola przyjęły stanowiska wzywające rząd do wpisania budowy drogi ekspresowej S46 do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych.  Za nimi poszli także samorządowcy m.in. z Kielc i Lublina.

- Dziś budowa tego korytarza drogowego w obliczu konfliktów targających współczesnym światem jest jeszcze bardziej istotna i nabiera nowego znaczenia. Rozwój tego ciągu komunikacyjnego w standardzie drogi ekspresowej ma - w świetle sytuacji geopolitycznej po 2022 r. - fundamentalne znaczeniu dla bezpieczeństwa militarnego, umożliwiające szybkie przerzuty i logistykę wojskową - przekonują radni jednego z miast.

Reklama

Temat dotarł już także do obecnych władz rządowych.

- Znana jest mi koncepcja budowy drogi ekspresowej S46, ponieważ temat ten był wielokrotnie podnoszony przez samorządowców - skomentował temat wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. - Należy pamiętać, że aby możliwe było rozpoczęcie realizacji tego typu inwestycji, musi ona zostać ujęta w Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych, który obecnie obowiązuje do roku 2030, z perspektywą do 2033. Trasa S46 nie figuruje w tym programie. - dodał Bukowiec.

Reklama

Przyznał on, że w przyszłości, po ukończeniu zadań zapisanych we wspomnianym programie obowiązującym jeszcze przez 7 lat, możliwe będzie podjęcie dalszej dyskusji dotyczącej budowy tej trasy.

Niedawno o rozmowach z wiceministrem w tej sprawie poinformował wicewojewoda Andrzej Maj.

- Rozmowa dotyczyła inwestycji, które realnie zmienią codzienne życie mieszkańców. Nowa droga Kraśnik – Annopol wraz z budową nowego mostu przez Wisłę w Annopolu – to strategiczny projekt, który może otworzyć nowe możliwości rozwoju gospodarczego, usprawnić transport i zwiększyć bezpieczeństwo. Rozmawialiśmy o przygotowaniu koncepcji przebiegu trasy i kolejnych krokach. - poinformował wicewojewoda w swoich mediach społecznościowych.

Reklama

Obecna droga nr 74 najdłużej biegnie przez gminę Gościeradów. Zapytaliśmy wójta o to co sądzi o pomyśle wskrzeszenia koncepcji ekspresówki na tym terenie.

- Nie ma dnia by ktoś z mieszkańców nie pytał mnie o to czy jest szansa na poprawę stanu obecnej drogi krajowej nr 74. Niestety od lat odbijamy się tu od ściany. Cieszy więc zainteresowanie tym tematem. Jednak dopóki nie pojawią się konkretne propozycje, to trudno tu o jakieś zdanie w tej sprawie. Na dzień dzisiejszy większość pytań jest bez odpowiedzi. Chciałbym poznać więcej szczegółów, bo w tej chwili informacje, które krążą w sieci  są zbyt ogólnikowe, a diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Na pewno potrzeba remontu obecnej drogi lub budowy nowej jest niezbędna. - wójt gminy Gościeradów Mariusz Szczepanik.

Reklama

Zapytaliśmy też mieszkańców Annopola co sądzą o sprawie. Większość była zaskoczona, że temat znów jest poruszany, tym bardziej, że minęło już wiele lat od tego gdy zaczęło się mówić o jego realizacji. Niektórzy powątpiewają, że do realizacji dojdzie.

- O obwodnicy Annopola słyszymy już od wielu lat. I na tym się kończy. Przyjeżdżali, obiecywali. Były już nawet jakieś mapy z trasami i nic się nie zadziało. Jak droga powstanie to uwierzę - powiedział nam jeden z mieszkańców spotkany na Annopolskim Rynku.

Reklama

- To już dawno powinno być, bo droga w kierunku Kraśnika to wstyd: pełno dziur, nierówności. Jeżdżę tędy często i nie powiem jakie słowa się cisną gdy muszę tędy przyjeżdżać - usłyszeliśmy z kolei od kierowcy dostawczego busa, którego spotkaliśmy w Annopolu.

Mieszkańcy Annopola przypominali też spotkania z 2008, w których brali udział, wraz z mieszkańcami gmin Trzydnik Duży, Dzierzkowice, Kraśnik oraz Gościeradów. Ich tematem były proponowane zmiany dotyczące przebiegu drogi krajowej nr 74 na odcinku od granicy z województwem świętokrzyskim, czyli Wisły, do Kraśnika.

Reklama

Na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad opracowywany był wtedy projekt Studium Techniczno – Ekonomiczno – Środowiskowego dla tej trasy na odcinku od Opatowa do Kraśnika. Chodziło o poprowadzenie drogi krajowej nr 74 nowym śladem, tak by omijała tereny zabudowane i była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców ale także o wyznaczenie rezerwy terenu pod planowany przebieg drogi ekspresowej S 46.

W wariantach o których rozmawiano pojawiły się wtedy trzy różne nowe lokalizacje dla mostu na Wiśle. Wszystkie projektanci usytuowali poniżej obecnej przeprawy.

Reklama

Według najbardziej optymistycznych szacunków z 2008 roku budowa nowej drogi krajowej nr 74 mogła by się zakończyć przed rokiem 2020  a temat odszedł w niebyt. Jaki będzie jego dalszy los?

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama