W styczniu tego roku mija 20 lat od chwili powstania w Kraśniku Klubu Karate Tradycyjnego Chidori. Historia, w którą wpisuje się sporo sukcesów, trwa nadal, a swoją pasję do karate pod skrzydłami Chidori w naszym mieście rozwija obecnie blisko 100 osób.
Pierwszy klubowy urodzinowy akcent miał miejsce już 11 stycznia. Podczas uroczystego treningu, blisko 100 osób świętowało jubileusz KKT. Okazji do świętowania będzie jednak zdecydowanie więcej. Na ten rok zaplanowano bowiem między innymi premierową edycją Chidori League, Puchar Polski w Kraśniku oraz galę podsumowującą ostatnie 20 lat.
- Karate to coś więcej niż sport – to styl życia i zestaw wartości, które wzbogacają życie dzieci, młodzieży i dorosłych. Dyscyplina, samodyscyplina, szacunek dla innych, a także umiejętność radzenia sobie z wyzwaniami to tylko niektóre z korzyści płynących z treningów. W naszym klubie wyjątkowe jest to, że ćwiczą tu całe rodziny – od najmłodszych, stawiających pierwsze kroki na macie, po dorosłych, którzy chcą rozwijać się razem ze swoimi dziećmi. To miejsce, gdzie sport łączy pokolenia i pomaga budować silne, oparte na wzajemnym wsparciu relacje – podkreśla sensei i prezes klubu Marek Bury.
Reklama
Klub powstał w 2005 roku z inicjatywy pierwszej prezes KKT Beaty Skowery-Sygacz, senseia Roberta Malca i grupy zaangażowanych rodziców. Swoje początki ma jednak w treningach prowadzonych jeszcze od 2003 roku w Szkole Podstawowej nr 2 w Kraśniku. W placówce tej zajęcia odbywają się zresztą do tej pory.
Od 15 lat treningi w kraśnickim Chidori prowadzi sensei Marek Bury, a klub i jego zawodnicy mogą się pochwalić wieloma sukcesami, wśród których są medale Mistrzostw Świata, Europy i Polski oraz sukcesy na Pucharach Świata i Europy. Wśród najważniejszych można wyliczyć między innymi pierwsze medale Mistrzostw Polski i Pucharu Europy Oliwiera Sygacza i Diany Grab, pierwszy srebrny medal Igi Cudziło na Mistrzostwach Świata w 2012 roku w Łodzi, triumf w klasyfikacji systemu sportu dzieci i młodzieży w 2013 (I miejsce w Polsce), złoty medal Agaty Miecznikowskiej na Pucharze Europy w 2017 oraz aż 18 medali wywalczonych przez zawodników z grupy klubów Chidori (oprócz Kraśnika działają one także w Rykach i w Lublinie) na Mistrzostwach Świata w Peru w 2024 roku.
Te sukcesy nie byłyby możliwe bez zaangażowania zawodników i trenerów oraz wsparcia ze strony rodziców, ale też przychylności władz samorządowych, państwowych i sponsorów. A Chidori może liczyć między innymi na kraśnickie Starostwo Powiatowe, Urząd Miasta Kraśnik, lubelski Urząd Marszałkowski czy a także Ministerstwo Sportu.
- Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata współtworzyli Team Chidori. To dzięki Waszemu zaangażowaniu i pasji klub jest dziś miejscem, które kształtuje charakter i inspiruje kolejne pokolenia – dodaje prezes Bury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze