W środę w Kraśniku gościł nowy prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, który zapowiedział rozbudowę kraśnickiego zakładu Mesko, zwiększenie produkcji i zatrudnienia.
Obecny konflikt zbrojny na Ukrainie pokazał, jak ważny jest przemysł zbrojeniowy i produkcja amunicji, zwłaszcza tej wielkokalibrowej. 17 kwietnia w kraśnickim wydziale MESKO S.A. odbyło się spotkanie dotyczące rozwoju produkcji tego asortymentu w kraśnickim zakładzie. W ciągu dwóch lat kraśnicka zbrojeniówka zwiększy tym samym zatrudnienie o 200 nowych miejsc pracy.
W trakcie spotkania prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak przedstawił aktualne plany dotyczące przyszłości MESKO w Kraśniku. Chodzi o zwiększenie produkcji i rozbudowę zakładu ale też zwiększenie zatrudnienia.
- Część produkcyjna będzie musiała co najmniej podwoić swój zasób. Wprowadzenie nowych linii produkcyjnych będzie wymagało także nowego zatrudnienia i nowych pracowników. - mówił w Kraśniku prezes PGZ - Państwo Polskie planuje zainwestować w związku z tym powyżej 10 miliardów złotych. Te pieniądze nie mogą być zmarnowane a szansa jaką mamy obecnie musi być odpowiednio wykorzystana. - mówił o inwestycjach w zbrojeniówkę prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Prezes PGZ uważa też, że ważną sprawą jest współpraca ze szkołami, w tym odbywanie przez uczniów szkół technicznych praktyk w zakładzie i jest wg. niego najlepszy sposób na pozyskiwanie pracowników.
A tych Mesko będzie potrzebować, bo jak mówił prezes Grupa dążyć będą do znacznego zwiększenia produkcji co wiązać się będzie z pracą na trzy zmiany, a może nawet soboty i niedziele.
- Cieszę się, z tych deklaracji, że zwiększona zostanie produkcja i zakład będzie rozbudowany bo kwestia obronności to jest sprawa fundamentalna. Nie mniej ważną sprawą jest zatrudnienie dla kraśniczan i szansa dla młodych ludzi kończących chociażby nasze technikum mechaniczne. - powiedział po spotkaniu burmistrz Wojciech Wilk.
Reklama
Z deklaracji władz grupy cieszy się także wicewojewoda Andrzej Maj, który uczestniczył w spotkaniu w Kraśniku.
- Kraśnika wydaje się mieć teraz swoje "pięć minut" bo na bazie rozwoju przemysłu zbrojeniowego możemy zbudować duży potencjał, a to czego Kraśnikowi brakuje to miejsc pracy i rozwoju edukacji w tym kierunku. Ważne decyzje zapadną lada chwila i będziemy tego pilnować - ja jako wicewojewoda i burmistrz Wojciech Wilk - zadeklarował wicewojewoda.
Polska Grupa Zbrojeniowa to grupa kapitałowa skupiająca kilkadziesiąt zakładów przemysłowych, obiektów serwisowych i ośrodków badawczych kluczowych dla polskiego przemysłu obronnego. Jednym z nich Mesko, który na terenie przyfabrycznym posiada jeden ze swoich zakładów.
foto UMK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze