Po dziewięciu miesiącach Kamil Giez (6-1-1) odzyskał pas mistrzowski TFL. Kraśniczanin na tron organizacji Thunderstrike Fight League w wadze koguciej wrócił podczas gali mieszanych sztuk walki, która odbyła się pod koniec czerwca w Przytyku. Nasz fighter jest gotowy na kolejne wyzwania.
Podczas 34. odsłony TFL 34 zawodnik reprezentujący Miasto Kraśnik, pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów (2x 29-26, 29-27) utytułowanego i faworyzowanego Kamila Hadałę (5-2) z Krakowa. Była to druga walka obu zawodników. Podczas pierwszej, która miała miejsce w październiku 2022 roku, również decyzją sędziów zwyciężył Giez.
Czerwcowe zwycięstwo było szóstą wygraną kraśniczanina w ósmym występie dla TFL.
Czy to już pora aby "nowy-Stary" mistrz kategorii koguciej trafił do KSW? - zadaje pytanie promotor TFL Jacek Sarna. - Kamil zrobił wszystko aby się znaleźć w najlepszej organizacji w Europie. Jest gotowy i otwarty na nowe wyzwania. Myślę, że to kwestia czasu jak zadebiutuje u europejskiego giganta, czyli KSW - dodaje promotor.
Reklama
My oczywiście życzymy, by takie zaproszenie dla Kamila się pojawiło.
foto TFL
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze