6 lipca, dokładnie w dniu pułkowego święta, rozpoczęły się obchody Święta 24 Pułku Ułanów. Tego dnia w uroczystym capstrzyku oddano hołd wszystkim poległym żołnierzom kraśnickiej jednostki.
To już tradycja wynikająca z historii, że rocznicę powstania pułku, najpierw 214, a potem 24, świętuje się na początku lipca. Tym razem upłynęło 104 lata od momentu, gdy został pierwotnie sformowany.
Sobotnie święto rozpoczęło zwiedzanie Muzeum 24 Pułku Ułanów. Po nim sformowano kolumnę, która w przemarszu spod kościoła WNMP dotarła pod dawną wartownię koszar a obecnie Urząd Stanu Cywilnego, gdzie znajduje się tablica poświęcona pułkowi.
Tu głos zabrali, nawiązując do historii ale i do obecnej sytuacji w Polsce: poseł Kazimierz Choma, wicewojewoda Andrzej Maj, burmistrz Krzysztof Staruch i wicestarosta Paweł Kudrel.
Odbył się też tradycyjny apel poległych, żołnierze z 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, którzy stworzyli wojskową oprawę oddali salwę honorową, a orkiestra OSP odegrała marsz 24 Pułku.
Nie zabrakło też grup rekonstrukcyjnych, w tym Kowali z Borowa na koniach w barwach pułkowych.
Pod tablicą przy dawnej wartowni złożono kwiaty, wieńce i zapalono znicze a szef Koła Koleżeńskiego 24 PU Marek Rusek zaprosił wszystkich na kolejny dzień świętowania w niedzielę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze