Tak wynika z zapisów uchwały jaką na ostatniej sesji przyjęli miejscy radni. Pozostałe osoby w 2024 roku zapłacą za posiadanie czworonoga 50 zł.
Proponowana stawka nie zmieniała się ostatnio. Ale na ostatniej sesji na wniosek radnych za psy adopcyjne nie trzeba będzie uiszczać stosownej opłaty.
Najpierw pojawiła się propozycja radnej Marzeny Pomykalskiej by z podatku zwalniać zwierzęta pozyskane ze schronisk. Jednak jak zauważyła radna Agnieszka Lis w Kraśniku nie ma typowego schroniska a podobną działalność prowadzi stowarzyszenie "Tulimy" które działa na rzecz zwierząt.
Radny Jarosław Toporowski zaproponował więc zapis, dzięki którym także psy wzięte ze schronisk, od stowarzyszeń i fundacji których celem statutowym jest pomoc zwierzętom byłyby z podatku zwolnione.
Były pewne wątpliwości co do możliwości zapisu takich zwolnień w kontekście ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Nie mniej radni zdecydowali się na ich uchwalenie. Jeśli nadzór prawny wojewody nie będzie miał zastrzeżeń to za takie psy w przyszłym roku mieszkańcy Kraśnika nie zapłacą podatku. Radni nie określili żadnego sposobu weryfikacji takich zwolnień, czy przedstawiania dokumentów, że pies pochodzi z adopcji lub schroniska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze