Plan zagospodarowania to jeden z najważniejszych miejskich dokumentów, który wpływa na to, co gdzie i w jakiej formie może na terenie danej gminy powstać. Okazuje się, że plan uchwalony w 2014 roku, po przejściu całej ścieżki prawnej został w sporej części unieważniony.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to chyba najważniejszy dokument dla każdej gminy, które reguluje sprawy związane z warunkami zagospodarowania i zabudowy terenu, ale także rozmieszczenie inwestycji. Wypis i wyrys z planu przestrzennego jest dokumentem niezbędnym m.in. do uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy, uzyskania pozwolenia na budowę, podziału działki, kupna działki w celach budowy czy zamianie działek.
W sierpniu 2014 roku Rada Miasta na wniosek poprzedniego burmistrza uchwaliła nowy plan. Wojewoda Lubelskie uznał, że w większej części plan został wydany z naruszeniem zasad sporządzania takich dokumentów. Chodziło m.in. o brak określenia geometrii dachów czy minimalnej powierzchni biologicznie czynnej na konkretnych terenach. Miasto pozostawiło sobie tu pewną dowolność. Sprawa przeszła przez obie instancje Sądów Administracyjnych, które potwierdziły zdanie wojewody. Wyrok NSA z listopada 2017 roku przesądził o tym, że istotna większość planu zagospodarowania jest od tamtego czasu nieważna.
- Wyrok dotyczy tej części planu, która jest szczególnie istotna z punktu wodzenia mieszkańców, np. tych, którzy planują budowę domów. Groził nam więc paraliż inwestycyjny związany z konsekwencjami prawnymi wyroku - powiedział nam Daniel Niedziałek z biura burmistrza.
Urząd Miasta znalazł jednak rozwiązanie, które częściowo umożliwia realizację spraw związanych z zabudową.
- Nie możemy co prawda wydawać wypisów jak dotychczas, ale można w magistracie złożyć wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i taki wniosek rozpatruje indywidualnie burmistrz, mimo nieważności planu zagospodarowania. Osoby zainteresowane zostały już o takiej możliwości poinformowane. - tłumaczy urzędnik z biura burmistrza.
Po wyroku NSA dotyczącym uchwały w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego z 2014 r., miasto musi przystąpić do sporządzenia nowego miejscowego planu zagospodarowania. Pierwszy krok radni podejmą na najbliższej sesji 30 stycznia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze